Naturalna pielęgnacja włosów

Agilob podrzucił mi ten link do artykułu o kosmetycznym eksperymencie polegającym na pielęgnacji włosów jedynie za pomocą sody oczyszczonej, octu jabłkowego i oleju kokosowego, czyli wszystkiego, co mamy w kuchni i co służy nam do przyrządzania jedzenia. Eksperymentatorka, Katherine Martinko, postanowiła przez miesiąc spróbować naturalnej pielęgnacji. Zachęcona sukcesem (taniej, ekologiczniej, włosy wyglądają lepiej, mniej się przetłuszczają), stosuje taki rodzaj pielęgnacji już od kilku miesięcy. Czytaj dalej Naturalna pielęgnacja włosów

Pies paleo przewodnik

DSC06739Święta spędzam w domu na wsi z przyjemnością chodząc na codzienny spacer z psem. Kiedyś pies musiał się dostosowywać do mojego tempa, teraz ja staram się dać mu poprowadzić. Pomysł ten podsunął mi któryś (pewnie nie jeden) odcinek The Paleo Solution Podcast, w którym Robb Wolf mówił, że najbardziej optymalny dla naszego zdrowia rodzaj aktywności fizycznej to zabawa na świeżym powietrzu i że warto podpatrzeć zachowanie naszych pupili, które robią to zupełnie naturalnie: trochę zabawy, potem trochę odpoczynku, znowu trochę zabawy / aktywności i przerwa itd. Skoro mój pies jest urodzonym ekspertem od spacerów i zabawy, to czemu nie skorzystać z jego umiejętności? Spacer jest teraz może trochę dłuższy, jest więcej postojów, spokoju i myślę, że nam obu bardziej się podoba :-).

Dietetyczne eksperymenty. Od diety wątrobowej po paleo cz. 3

Dietę doskonalę ciągle. To mój life-long programme. Z lakto-paleo latem przeszłam na bezmleczne paleo tej jesieni. Poczułam się lepiej i… na dobrej drodze. Bo okazuje się, że paleo to nie dla każdego wszystko;-). Czytaj dalej Dietetyczne eksperymenty. Od diety wątrobowej po paleo cz. 3

Dietetyczne eksperymenty. Od diety wątrobowej po paleo cz. 2

Latem 2014 r. z  mojej diety, w której od lat nie było konserwantów, śmieciowego jedzenia czy słodyczy zniknęły zboża, pseudozboża, strączki, których nie zdążyłam nawet polubić i wreszcie produkty mleczne. Wyjątkiem jest masło i masło klarowane, które jako dobre tłuszcze uważam za zdrowe i bezpieczne nawet dla mnie. W mojej diecie zagościły za to oliwki, kokosy, bataty, awokado i czekolada 90%. W tym czasie słuchałam już podcastu Paleo Solution Robba Wolfa, czytałam publikacje prof. Lorena Cordaina, fascynował mnie styl życia, jakie prowadzi prof. Arthur De Vany. Właśnie… Styl życia. Czytaj dalej Dietetyczne eksperymenty. Od diety wątrobowej po paleo cz. 2

Dietetyczne eksperymenty. Od diety wątrobowej po paleo cz. 1

W 2013 zaczął się poważny remanent w moim menu. Dieta wątrobowa nie zagościła u mnie długo, z dietą odkwaszającą nie umiałam wtedy wiele począć, bo ciągle podstawą mojej diety były rzekomo zdrowe zboża i pseudozboża, i nie przeszło mi nawet przez myśl, że można z nich zrezygnować… czyli zdecydowanie przeważały produkty zakwaszające. Potem diet było wiele, korekt listy zakupów i jadłospisu również. A oto jak szłam i gdzie doszłam na mojej drodze do zdrowia. Czytaj dalej Dietetyczne eksperymenty. Od diety wątrobowej po paleo cz. 1

Bakterie w nas i na nas, probiotyki i kosmetyki

Pisałam już trochę o mikrobiomie, który staje się ważnym tematem badań. Nasza wiedza o nim ciągle rośnie i mam nadzieję, że niedługo nikt nie przepisze / weźmie bezmyślnie antybiotyku, a już na pewno nie bez probiotyku. Co chyba równie ciekawe, zainteresowanie naukowców i innych specjalistów od zdrowia przyciągają nie tylko bakterie żyjące sobie w nas, ale także… na nas. Probiotyki stosowane na skórę?  Jeśli chodzi o mnie, to czemu nie;-)? Badania trwają, a tymczasem warto zapoznać się bliżej ze swoją skórą, jej właściwą pielęgnacją i substancjami, które w swoim składzie mają nasze kosmetyki, zaczynając choćby od rozmowy lekarz medycyny funkcjonalnej Amy Myers  z Bobem Rootem, założycielem firmy produkującej kosmetyki naturalne Keys Soaps o bardzo ciekawej i poruszającej historii. Btw, im więcej wiem o tym, co się dzieje w USA, tym bardziej doceniam Polskę i Europę. Czytaj dalej Bakterie w nas i na nas, probiotyki i kosmetyki

Test psychologiczny 16Personalities

16Personalities to test psychologiczny, który zaskakująco szybko, precyzyjnie i wyczerpująco, zwłaszcza jak na darmowy test internetowy, określi nasz typ osobowości. Dowiedziałam się o nim słuchając podcastów Robba Wolfa, więc nie trzeba było mnie długo namawiać na dotarcie w internecie do źródła tej wiedzy. Wystarczy kilkanaście minut i znajomość angielskiego (czy kilku innych, egzotyczniejszych dla Polaków  języków), żeby go zrobić i… zdziwić się, jak bardzo jest precyzyjny i ile ciekawych rzeczy można o sobie wyczytać. Za opłatą można skorzystać z pakietu premium zawierającego materiały służące dalszemu rozwojowi. Na czym polega test? Typy osobowości zostały wyróżnione według następujących 5 kryteriów (w moim wolnym tłumaczeniu): umysł, czyli jak wyglądają nasze interakcje z innymi (intro- vs. ekstrawertyzm), energia, czyli jak postrzegamy świat i przetwarzamy informacje (intuicyjność vs. spostrzegawczość), natura, czyli jak podejmujemy decyzje i radzimy sobie z emocjami (myślenie vs. uczucia), taktyka, czyli praca, planowanie i podejmowanie decyzji (osąd vs. improwizacja) i tożsamość, czyli czy mamy poczucie pewności w tym, co robimy (asertywność vs. niepokój). Do tego każdy z typów ma swoją rolę i strategię… Mnie się ten test naprawdę spodobał. Polecam.

 

 

Ależ to podobno zdrowo?! Autorski przepis na zdrowotną katastrofę

Jak jadłam, odkąd sama zaczęłam decydować, co jeść? Może nie najgorzej, często pewnie w zgodzie ze zdrowotnym mainstreamem. Mając zacięcie do obserwacji poczyniłam swego czasu trochę notatek dotyczących mojego jadłospisu i teraz wiem, jak wyglądało moje menu, kiedy nie miałam bladego (pewnie też z braku wit. D;-) pojęcia o zdrowiu i jedzeniu. Zapraszam do lektury. Ku przestrodze. Czytaj dalej Ależ to podobno zdrowo?! Autorski przepis na zdrowotną katastrofę

Dieta polska, bezmleczna i azjatycka

A wszystko zaczęło się w nie tak wcale zamierzchłych czasach, tj. w połowie lat 80 ubiegłego wieku;-) Pamiętam, że było wtedy bardzo polsko, przaśnie i komunistycznie. Kiedy pierwszy raz dostałam do zjedzenia banany i pomarańcze, odmówiłam, bo przecież to sztuczne, a nie je się plastiku:D Jednak to, że nie wszystko można było kupić w sklepie i że nie było jeszcze supermarketów, miało swoje spore plusy. Czytaj dalej Dieta polska, bezmleczna i azjatycka

Jedzenie jako informacja

Żyjemy obecnie podobno w epoce informacji, a wedle wszelkich teorii nasze uniwersum zdaje się składać z informacji, być nią, łącznie z nami, ludzkimi zapisami DNA. Jakże z jedzeniem mogło by być inaczej? To informacja, jaką dajemy ciału: rośnij, zdrowiej, choruj, gromadź zapasy, stwórz kolejne pokolenia, zdrowe lub chore etc. Warto więc wybierać właściwą.

Zastanawiam się też czasami, co na temat podstawowego, najmniejszego składnika wszechświata powiedzą nam przyszłe teorie. Czy nadal będzie to informacja? Czy jeszcze coś innego, może mniejszego bądź bardziej nieuchwytnego? Tylko co? Może… energia?

Zone diet czyli hormony w równowadze

Twórcą zone diet, czyli diety strefowej, jest amerykański biochemik dr Barry Sears. Skąd nazwa i na czym polega to jeszcze mało znane w Polsce podejście? Jak sam mówi, dr Sears stworzył je na własne potrzeby, bo w jego rodzinie mężczyźni zwykli byli umierać na choroby układu krążenia. Dzięki diecie skutecznie udaje mu się oszukać śmierć aż po dziś dzień. W czym zatem tkwi jego sekret? W składzie posiłków i prostocie. Czytaj dalej Zone diet czyli hormony w równowadze

To-do-list vs. stop-doing-list

Lista rzeczy do zrobienia towarzyszy mi, odkąd pamiętam, czyli czasów wczesnoszkolnych. Zawsze ją miałam i mimo dokładania wszelakich starań, prawie nigdy nie wyrabiałam narzuconej normy. W zeszłym roku nastąpiła pewna zmiana jakościowa (nie ilościowa!), bo przeniosłam listę z wersji papierowej na wirtualną. Polecam. Teraz mam nawet kilka kategorii takich list:D

Dopiero dziś dowiedziałam się z newslettera Sary Gottfried, że istnieje przeciwieństwo listy rzeczy do zrobienia (to-do-list), tj. lista rzeczy, które chcemy przestać robić (stop-doing-list) . Myślę, że wielu osobom przydałaby się równie bardzo, co tradycyjna lista rzeczy do załatwienia. Może nawet warto zacząć od tego, czego już nie chcemy robić, żeby łatwiej była zaprowadzić ład i porządek w życiu i zdrowiu? Chyba wpiszę takową pozycję na moją to-do-list;-).

Dziś są Mikołajki, więc może jest już trochę za późno, żeby zmienić listę rzeczy, o któych przyniesienie prosiliśmy Św. Mikołaja, na listę tych, które mógłby nam zabrać… Ja bym wpisała na swoją m.in. poranny pośpiech, codzienną kawę i jedzenie z komputerem w domu oraz w pracy. A Wy?

Przystanek paleo

Powoli, po wielu miesiącach poszukiwań odpowiedzi na moje pytania, zaczynałam mieć pojęcie o zdrowiu, rozumieć, co znaczą nazwy pewnych jednostek chorobowych, jakie konsekwencje kryją w sobie niezrozumiałe dla mnie wcześniej słowa składające się na wyniki badań. Zaczęłam lepiej wiedzieć, co jem i czym jestem. Czytaj dalej Przystanek paleo

Z rozmyślań nad mięsem mielonym;-)

Nie przeczuwałam nawet, że będę kiedyś rozmyślać nad mięsem mielonym :D, ale jako stały klient sklepów mięsnych stoję często w kolejce i porównuję stan mojej listy zakupowej w aplikacji Out of milk na telefonie ze stanem wystawy i myślę, co najlepiej kupić. Ostatnio częściej kupuję mięso mielone na pulpety w tygodniu do pracy, bo szybciej się je formuje niż kroi filety. A do tego mielone jest tańsze, bo uważane za pośledniejszej jakości. Tylko czy słusznie? Po przesłuchaniu tej krótkiej audycji na temat zdrowych kości i kolagenu niezbędnego także dla niewieściej piękności nabrałam wątpliwości. Może właśnie mięso mielone dostarcza nam większej różnorodności odżywczej i przez to jest zdrowsze niż przeciętne mięśnie? Polecam wypróbować taki Hackfleisch life hack;-)

Jak w ciele, tak w życiu i vice versa

Tym razem refleksja nie jest moja. Niestety ;-). Przyszła do mnie w newsletterze Sary Gottfried, MD, która cytuje swojego przyjaciela doktora Pedrama Shojaia. A więc nie tylko mnie uderzyła trafność tej wypowiedzi i ogarnęła chęć przekazania jej dalej:

Blocked energy in your life reflects in your body and vice versa. As above so below.  The only way out is in – your breath is the pathway to inner wisdom and the fountain of youth.

Przypadkowe spotkanie prowadzi ku celowi

Przez prawie rok korzystałam z dóbr luksusowych, jakimi obecnie są spokój i czas. Dzięki temu mogłam codziennie, całymi godzinami zgłębiać temat zdrowia czytając i słuchając mądrych ludzi, i sama przy tym myśląc. Dużo się dowiedziałam i powoli odkrywałam dobrą drogę do zdrowia, ciągle pracując nad jego poprawą. Czytaj dalej Przypadkowe spotkanie prowadzi ku celowi

Kanał na youtube The Health Bridge

Od wczoraj przesłuchuję prawie wszystkie rozmowy doktor Sary Gottfried (specjalistka m.in. od hormonów, warto zrobić ten test na jej stronie) i doktora Pedrama Shojaia (mistrza Qi Gong i lekarza medycyny orientalnej, OMD) oraz ich gości. The Health Bridge jest przyjemne, pozytywne, niezbyt długie i nieprzeładowane szczegółowymi informacjami. To wypadkowa spotkania medycyny Wschodu i Zachodu oraz wielu ciekawych osób ze świata zdrowia i nie tylko… Gospodarze określili swoją misję jako „dawanie życiowych a nie zdrowotnych porad” (life advice, not medical advice). Bardzo do mnie przemawia takie podejście. Polecam na dobry, zdrowy początek:-). Czytaj dalej Kanał na youtube The Health Bridge