Paleo do pracy. Przechowywanie jedzenia

Od ponad pół roku codziennie przygotowuję jedzenie do pracy (brunch i lunch). W pracy nie mam stołówki, a w okolicy nie ma żadnej restauracji czy sklepu. Najpierw gotowałam tylko rano. Duszone lub smażone mięso z warzywami, przyrządzonymi tą samą metodą co mięso, ale najczęściej gotowanymi i dobry tłuszcz na dodatek. Ze względu na bezwonność wybieram olej kokosowy zamiast maseł. Do tego trochę przypraw i gotowe. Przeważnie jadłam tę potrawę na śniadanie w mieszkaniu, a resztę, czyli jakieś 2/3 pakowałam do pojemnika. Teraz gotuję, przynajmniej częściowo, wieczorem i rano tylko odgrzewam. Czytaj dalej Paleo do pracy. Przechowywanie jedzenia

Polub lub udostępnij