Anglia vs. Walia. Gdzie dobrze, gdzie nie

Minął miesiąc na Wyspach. Tym razem w Anglii, nie w Walii. Wrażenia niemal równie zaskakujące ;-) Po pierwsze: podoba mi się! Zaczynam rozumieć Polaków, którzy na Wyspy wyjechali i tam zostali: zadowoleni, nie zmuszeni. Po poznaniu warunków życia w północnej i środkowej Walii wydawało mi się mieszkanie tutaj masochizmem… Czyżby w Polsce było aż tak źle? Czy to przez brak porównania z innymi krajami? Zdumiewające, do czego ludzie są zdolni… A teraz podoba mi się tu, bo Anglia to  przeciwieństwo Walii. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Paleo zakupy w Anglii

Niedawno wróciłam do Wielkiej Brytanii, ale tym razem mieszkam nie na wsi w Walii a w mieście w Anglii. Zakupy zaczęłam od okolicznych supermarketów, gdzie mogę znaleźć prawie wszystko, czego potrzebuję. No, prawie, a czasem nawet więcej:-). Do polskich sklepów już mnie nie ciągnie po pierogi… Polub lub udostępnij

Continue reading »