Domowy peeling cytrusowy vs. peeling z The Body Shop

peeling cukrowo-pomaranczowyOstatnio zmodyfikowałam peeling kokosowo-cukrowy wzbogacając go o sok z cytryny i pomarańczy. Nowy peeling cukrowo-cytrusowo-kokosowy wspaniale pachnie i naprawdę bezpieczniej go nie próbować, bo może się to skończyć konsumpcją większej ilości słodyczy, niżbyśmy chcieli ;-). Tym razem zrobiłam zapas w słoiku, który po dwóch tygodniach w lodówce pachnie i smakuje tak samo kusząco :-) Cukier i cytryna to naturalne konserwanty, więc myślę, że można go spokojnie potrzymać dłużej. Stosowanie i efekty są takie same, ale mamy dodatkowo piękny zapach, więc przyjemność z pielęgnacji jeszcze większa. Samo robienie peelingu (nie zamieszczam dokładnego przepisu, bo wykonanie jest proste, a poza tym każdy może poeksperymentować z proporcjami) już wprowadza w dobry nastrój przed kąpielą :-) Cytryna znana jest także z rozjaśniających właściwości, więc wydaje mi się tym lepszym dodatkiem. Można oczywiście użyć też soku z innych cytrusów: limonki czy grejpfruta, a zimą dodać szczyptę cynamonu dla zapachu. Czytaj dalej Domowy peeling cytrusowy vs. peeling z The Body Shop

Zamienniki kawy z dodatkami

Dziś na krótko powracam do tematu zamienników kawy, o których pisałam szerzej tutaj. Można tu też zobaczyć, jak wygląda filiżanka czystej kawy z cykorią, której użyłam do zrobienia dwóch wersji kawy, które zazwyczaj robię z „tradycyjnej” kawy, czyli bulletproof (kawa z zmiksowana masłem i olejem kokosowym) oraz kawy z jajem (z koglem-moglem z żółtek na miodzie). Cykoria to mój ulubiony zamiennik kawy i jedyny, jaki obecnie stosuję. Jest, według mnie,  najbardziej zbliżona kolorem, smakiem i zapachem do tradycyjnej kawy oraz najłatwiej ją zaparzyć (forma instant). Na miejscu cykoria kupiona na Amazonie w UK. Niestety jest tu trudniej dostępna i droższa. I zastanawiam się, czy nie jest odrobinę mniej słodka. Czytaj dalej Zamienniki kawy z dodatkami

Grupa na Facebooku Paleo Poland Movement i inne paleo / aip społeczności

Grupa na FB Paleo Movement Poland
Zdjęcie profilowe grupy Paleo Movement Poland zamieszczone przez założyciela grupy Wojciecha Diechtiara

Miło mi poinformować, że znalazłam się dziś w grupie administratorów jednej z polskich paleo grup na Facebooku :-) Zachęcam do zaglądnięcia (grupa jest obecnie otwarta) i dołączenia do Paleo Poland MovementDlaczego warto zostać członkiem grupy? Żeby dowiedzieć się więcej o paleo, poznać inne osoby zainteresowane tym stylem życia, a czasem po prostu dla dobrej rozrywki i humoru :-) Warto też wtedy, kiedy już jesteście w innej grupie (ja jestem w sumie w czterech polskich, w tym Jem Paleo!!! i Paleo Człowieki oraz w Paleo-UK). W każdej z nich można znaleźć coś inspirującego i oryginalnego.

Dla bardziej zainteresowanych protokołem autoimmunologicznym (autoimmune protocol)/ AIP zwanym też autoimmunologicznym paleo (autoimmune paleo) polecam polską grupę AIP Dziś na obiad, a po angielsku AIP Support i poświęconą przepisom Autoimmune paleo recipes. Wspierajmy siebie, paleo i aip! Polecam!

Anglia vs. Walia. Gdzie dobrze, gdzie nie

Minął miesiąc na Wyspach. Tym razem w Anglii, nie w Walii. Wrażenia niemal równie zaskakujące ;-) Po pierwsze: podoba IMG_20151011_133842mi się! Zaczynam rozumieć Polaków, którzy na Wyspy wyjechali i tam zostali: zadowoleni, nie zmuszeni. Po poznaniu warunków życia w północnej i środkowej Walii wydawało mi się mieszkanie tutaj masochizmem… Czyżby w Polsce było aż tak źle? Czy to przez brak porównania z innymi krajami i perspektyw? Zdumiewające, do czego ludzie są zdolni… W dodatku dobrowolnie… A teraz podoba mi się tu, bo Anglia to  przeciwieństwo Walii. Po pierwsze: mówi się tu po angielsku! W języku, który znam i którego uczyłam się latami…

Czytaj dalej Anglia vs. Walia. Gdzie dobrze, gdzie nie

Paleo zakupy w Anglii

P1090434Niedawno wróciłam do Wielkiej Brytanii, ale tym razem mieszkam nie na wsi w Walii a w mieście w Anglii. Zakupy zaczęłam od okolicznych supermarketów, gdzie mogę znaleźć prawie wszystko, czego potrzebuję. No, prawie, a czasem nawet więcej:-). Do polskich sklepów już mnie nie ciągnie po pierogi… Za to mam tam świetny wybór kiszonek, dobry herbatek ziołowych (lepszy niż myślałam: pokrzywa, melisa, skrzyp…), polskie czekolady i masło klarowane. Porównajmy sobie teraz zawartość sklepowych półek w Polsce i Wielkiej Brytanii.

Czytaj dalej Paleo zakupy w Anglii

Relacja z The Holistic Oral Health Summit 2015

teethW dniach 28 września – 5 października można było uzyskać darmowy dostęp internetowy do rozmów ekspertów z różnych dziedzin zajmujących się zdrowiem (głównie) zębów prowadzonych w ramach The Holistic Oral Health Summit przez organizatora szczytu, amerykańskiego konsultanta ds. zdrowia, Jonathana Landsmana. Codziennie można było obejrzeć nagrania średnio 5 rozmów, które trwały ok 40  min. Nadal jest możliwość wykupienia dostępu do nagrań. Czytaj dalej Relacja z The Holistic Oral Health Summit 2015

Medytacja dla początkujących

P1070228Czytam właśnie kolejną książkę z serii For Dummies, którą uważam za przystępny i pomocny wstęp do wielu tematów. Tym razem postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej o medytacji, żeby opanować i uspokoić swój mózg. Meditation for Dummies autorstwa znanego amerykańskiego terapeuty Stephana Bodiana jest na tyle obszerna, że jeszcze trochę czasu minie, zanim skończę czytać, ale już mogę na pewno polecić jedno proste, a zarazem, jak się okazuje trudne, ćwiczenie oddechowo-medytacyjne. Praktykować można je na początku przygody z medytacją i chyba w każdym miejscu i momencie: na spacerze, po sesji jogi, przed spaniem, czekając na przystanku itd.

Bierzemy wdech i liczymy „raz”, wydech i „dwa”, następny wdech i „trzy”, wydech i „cztery” i tak do dziesięciu. Potem zaczynamy od początku. Wcale nie jest to takie proste… Myśli mogą nas łatwo porwać w trakcie ćwiczenia i niczego się nie doliczymy. Albo możemy się przeliczyć… Jak bardzo, przekonajcie się sami ;-) Więcej o roli oddechu w relaksie pisałam tutaj. Kiedy opanujemy już to ćwiczenie, można po miesiącu czy dwóch przejść do bardziej zaawansowanej wersji i liczyć tylko na wydechu. Kolejny etap to rezygnacja z liczenia na rzecz „tylko” zauważania wdechów i wydechów.