Pisanie kreatywne. Nowa kategoria na blogu

IMG_20151011_151020Założone w listopadzie 2014 r. zdrowie-paleo nie jest moim pierwszym blogiem. Pierwszy był blog Eumigrantka na WordPressie, którego zaczęłam prowadzić w lutym 2014 r. Praktycznie aż do dzisiaj prowadziłam dwa blogi, chociaż blog Eumigrantka nie był regularnie wzbogacany o nowe wpisy. Wraz ze wzrostem poczytności zdrowie-paleo (małym, ale stałym;) i zmianą polityki Google wobec WordPressa, postanowiłam przenieść posty ze starego bloga na nowego, stworzyć nową kategorię Pisanie kreatywne / Blog Eumigrantka i przestać prowadzić dwa blogi jednocześnie. Tematyka przeniesionych postów to migracje, podróżowanie i porównanie życia w różnych krajach (Polska, Niemcy, Anglia i Walia). Jak to się ma do zdrowia i paleo? Ano tak, że pisanie może być rodzajem terapii i wpływać korzystnie na zdrowie:-) Posty w tej kategorii nie będą się pewnie często pojawiać, więc myślę, że nie zaburzą za bardzo struktury zdrowie-paeo ;-)

Domowe paleo kakao

kakaoProsty przepis na pyszny napój w wersji paleo. Smaczny i rozgrzewający, idealny na chłodniejsze dnie. W wersji AIP można spróbować z karobem. Do zrobienia w parę minut i z paru składników. Potrzebny będzie tylko blender i jakiś garnuszek. Zapraszam do lektury, wypróbowania przepisu i eksperymentowania z dodatkami :-)

 

 

Czytaj dalej Domowe paleo kakao

Zbliża się Keto Summit i Detox Project

W niedzielę zaczyna się Keto Summit, a w poniedziałek Detox Project. Rejestracja jest bezpłatna, więc zapisałam sie na oba eventy, chociaż pewnie nie dam rady przesłuchać wszystkich prezentacji z obu wydarzeń. Zamierzam wybrać najciekawsze. O ile na Detox Project akurat mnie skusiło tylko kilka prezentacji, to bardzo kusi mnie pełen paleo i funkcjonalnych sław Keto Summit. Posłuchać będzie można m.in. Robba Wolfa, Dave’a Aspreya, Marka Sissona, Dominika A’Agostino i sympatycznego Jimmy’ego Moore’a oraz dowiedzieć się więcej o ketozie, suplementacji na diecie ketogenicznej, redukcji wagi oraz roli diety ketogenicznej w różnych schorzeniach. Polecam!

Liveability, czyli gdzie najlepiej mieszkać

globus
skopiowane od @ rogiro

W tym roku mija dokładnie 10 lat od  początku moich zagranicznych migracji. Mieszkałam już w różnym charakterze (studia, praca, własna działalność lub jej brak) w 3 państwach, 4 krajach, 7 miejscowościach i pod kilkunastoma adresami. Nie mam jakiś bardzo egzotycznych wypraw na koncie, nie są to migracje międzykontynentalne, ale jednak jestem doświadczona w przeprowadzkach. Na początku było mało świadomie, potem coraz bardziej. Większe możliwości wyboru, więcej doświadczenia, wiedzy, wyobraźni, researchu, więcej wymagań. Ostatnia przeprowadzka z Anglii do Walii na początku sierpnia była chyba najbardziej świadoma i najmniej emocjonalna (no, OK, trochę emocji i stresu było, ale też po dobrej kalkulacji, researchu, także w terenie;). Na razie wszystko wygląda dobrze, ale dopiero po dłuższym czasie będzie to można właściwie ocenić, tzn. czy kryteria, na podstawie których wybór padł właśnie na Cardiff, się sprawdziły. Kryteria przedstawiam poniżej w tabelce. Jak ktoś jest ciekawy, to ich rozwój i historię moich migracji też opisuję. Pomysł na tego posta, porównawczego poniekąd jak sam blog, nie powstał jednak razem z tabelką. Przyszło mi to do głowy dopiero, kiedy natknęłam się na ranking miast The Economist i artykuł o liveability, czyli miastach, w których są najlepsze warunki do życia według określonych kryteriów. To taka lepiej uporządkowana i wyważona wersja mojej tabelki, ale oczywiście ma ona charakter uniwersalny a nie indywidualny, więc myślę, że każdy powinien mieć jakąś spersonalizowaną wersję pod ręką na wypadek przeprowadzki ;-) Zapraszam do zgłębiania tematu!la ciekawych poniżej historia moich migracji i wypracowywania kryteriów, potem moje kryteria w tabelce i trochę o liveability.

Czytaj dalej Liveability, czyli gdzie najlepiej mieszkać

Grass-fed. Mięso zwierząt z wolnego wypasu

krowaW świecie paleo wszyscy wiedzą, że najlepsze mięso pochodzi ze zwierząt z wolnego wypasu (po ang. grass-fed). Czyli tradycyjnego chowu zwierząt, jaki znano zapewne odkąd udomowiono zwierzęta aż do czasów rozpoczęcia masowej produkcji mięsa, czyli ubiegłego stulecia. Dlaczego takie mięso jest najlepsze? Przeważnie mówi się o tym, że zwierzęta są zdrowsze, bo są hodowane i karmione w sposób zgodny z ewolucją. Niekarmione zbożami czy czymś jeszcze gorszym, mają prawidłowy stosunek omega 3 do omega 6. Nie są narażone np. na niedobór wit. D. Są mniej narażone na stres, więc podaje im się mniej antybiotyków i innych leków. To wszystko prawda. Jednak samo karmienie trawą / sianem nie wystarczy (w tym kontekście polskie określenie „wolny wypas” ma szersze znaczenie niż „grass-fed„). Czytaj dalej Grass-fed. Mięso zwierząt z wolnego wypasu

Bezsenność kobiet i protokół poprawy snu

P1090359Prawie 10 lat temu po raz pierwszy doświadczyłam problemów ze snem (wcześniej sypiałam świetnie, czułam się wypoczęta, zrywałam z rana bez problemu z łóżka, potrafiłam zarwać noc na imprezę i potem odsypiać przez pół doby). A później było różnie, ale problemy całkowicie nie zniknęły nigdy. Oczywiście, kiedy nie miałam innych bieżących problemów zdrowotnych, głównym podejrzanym był stres psychiczny. Ale co, jeśli go nie ma? To pewnie coś w podświadomości, myślałam… Dopiero z dwa lata temu wpadłam na ślad stresu fizjologicznego. I na nowo zaczęło się szukanie przyczyn. I chyba aż do teraz bezskutecznie, ale oto pojawił się nowy trop

Czytaj dalej Bezsenność kobiet i protokół poprawy snu

Największe atrakcje turystyczne Bristolu. Od G do Z

img_20151011_134844Zapraszam do drugiej części posta o atrakcjach turystycznych w Bristolu, które poznałam mieszkając tam przez prawie rok: od Gloucester Road po zoo. Oraz o tych, których jeszcze nie widziałam, ale mam w planach zobaczyć.

Czytaj dalej Największe atrakcje turystyczne Bristolu. Od G do Z

Recenzja The Better Baby Book

W The Better Baby Book biohacker Dave Asprey i jego żona, lekarka Lana, przedstawiają wykorzystane przez nich metody podczas starania się o dzieci, ciąży i karmienia. Zakończone podwójnym sukcesem;-) Tym większym, że oboje nie byli najmłodszymi rodzicami, ale zrobili research i potem mnóstwo innych rzeczy, żeby się udało. Dzięki ich pracy, inni mogą skorzystać ze skrótu. Chociaż manipulowanie ekspresją genów (książka bardzo mocno podkreśla rolę epigenetyki) i tak proste nie będzie, i nie da 100% gwarancji, że wszystko się uda. Takiej gwarancji po prostu nigdy nie ma. Jednak myślę, że i tak warto spróbować zwiększyć swoje szanse na pozytywne rezultaty. Czytaj dalej Recenzja The Better Baby Book

Dwa lata paleo. Produkty, które odkryłam

aldi warzywa UKPo dwóch latach stylu życia i żywienia paleo, w moim przypadku przynajmniej zbliżonego, do autoimmunologicznego paleo (AIP)pora na małe podsumowanie. Tym razem będzie nie o pozytywnych skutkach, ale o produktach, których nigdy bym nie spróbowała, sama nie przyrządziła albo nawet nigdy nie wprowadziła na stałe do mojej kuchni bez paleo. Paleo faktycznie polega na wyłączeniu niektórych produktów, które nie są nam potrzebne do szczęścia ani zdrowia, za to włączamy jak najwięcej i jak najbardziej różnorodnych produktów jak mięso, ryby, owoce morza, zdrowe tłuszcze, warzywa, owoce, orzechy, ziarna. Na AIP jest trochę trudniej, bo jest więcej ograniczeń, dlatego tym ważniejsze staje się szukanie zamienników i eksperymentowanie. Z czasem zapomina się, jak smakują pierwowzory jak frytki z ziemniaka czy ciasto z kruszonką i wtedy… zamienniki przestają być zamiennikami. Stają się podstawowymi składnikami i smakami. Zresztą w wielu przypadkach jakością, smakiem i odżywczością biją na głowę tradycyjne pierwowzory. Oto pokarmy / produkty, które poznałam w ciągu ostatnich dwóch lat dzięki paleo.

Czytaj dalej Dwa lata paleo. Produkty, które odkryłam