Pisanie kreatywne. Nowa kategoria na blogu

Założone w listopadzie 2014 r. zdrowie-paleo nie jest moim pierwszym blogiem. Pierwszy był blog Eumigrantka na WordPressie, którego zaczęłam prowadzić w lutym 2014 r. Praktycznie aż do dzisiaj prowadziłam dwa blogi, chociaż blog Eumigrantka nie był już regularnie wzbogacany o nowe wpisy. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Liveability, czyli gdzie najlepiej mieszkać

W tym roku mija dokładnie 10 lat od  początku moich zagranicznych migracji. Mieszkałam już w różnym charakterze (studia, praca, własna działalność lub jej brak) w 3 państwach, 4 krajach, 7 miejscowościach i pod kilkunastoma adresami. Nie są to migracje międzykontynentalne, ale jednak jestem doświadczona w przeprowadzkach. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Co zwiedzać w Cardiff?

Po prawie dwóch latach postawiłam znów stopę na walijskiej ziemi. Tym razem w stolicy, Cardiff. Była to zarazem moja pierwsza wizyta w Walii Południowej i zamierzam ją powtórzyć, bo w samym Cardiff jest, co zwiedzać, nie mówiąc o okolicy. Chociaż niedaleko położony angielski Bristol jest nieco większy, to Cardiff jest zdecydowanie bardziej wielkomiejskie: szerokie ulice, wieżowce, wysokie domy i kamienice. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Bezdomność w Polsce i za granicą

Zauważyłam ostatnio, że Brytyjczycy inaczej traktują bezdomnych niż Polacy czy Niemcy. I bezdomni wyglądają tu też inaczej. Na najbliższej high street nie ma dnia, żeby ktoś nie siedział na ulicy, czasem grając na gitarze, czasem po prostu czekając lub prosząc o drobne pieniądze. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Jak (nie) zostać nauczycielem w PL, DE czy UK

Nie dlaczego ani po co, ale właśnie jak. Co zrobić, skoro już się zdecydujemy, że chcemy pracować w szkole? W Polsce skończyłam studia filologiczne ze specjalizacją pedagogiczną (nie było wyboru na mojej uczelni). Nie myślałam w sumie o pracy nauczyciela, ale skończyłam jedne studia, zaczęłam drugie i trzeba było poszukać pracy. Było to już parę lat temu, więc nie pamiętam dokładnie kiedy, ale jakoś w wakacje obdzwoniłam wszystkie szkoły w mieście i okolicy, z którego pochodzę (ok 5o tys. mieszkańców) i znalazłam tam dokładnie 0 godzin, potem obdzwoniłam wszystkie szkoły z niemieckim, jakie znalazłam w najbliższym większym mieście (250 tys. mieszkańców) i znów 0 godzin. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Anglia vs. Walia. Gdzie dobrze, gdzie nie

Minął miesiąc na Wyspach. Tym razem w Anglii, nie w Walii. Wrażenia niemal równie zaskakujące ;-) Po pierwsze: podoba mi się! Zaczynam rozumieć Polaków, którzy na Wyspy wyjechali i tam zostali: zadowoleni, nie zmuszeni. Po poznaniu warunków życia w północnej i środkowej Walii wydawało mi się mieszkanie tutaj masochizmem… Czyżby w Polsce było aż tak źle? Czy to przez brak porównania z innymi krajami? Zdumiewające, do czego ludzie są zdolni… A teraz podoba mi się tu, bo Anglia to  przeciwieństwo Walii. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Witaj, Anglio!

Wracam właśnie na Wyspy Brytyjskie po ponad roku pobytu w Polsce, ze względów osobisto-finansowo-zawodowych, mimo, że tym razem w kraju przodków naprawdę mi się podobało. Mam nadzieję, że w Anglii będzie lepiej niż w Walii i wszystko ułoży się po mojej myśli; że będzie lepszy klimat i większe możliwości zawodowe, rozwojowe i rozrywkowe w mieście, mniejsza bariera językowa czy kulturowa. Jestem tego wszystkiego ciekawa. Jednocześnie jest też obawa… Polub lub udostępnij

Continue reading »

Kamienny krąg… tym razem w Polsce

Kamienne kręgi i inne podobne prehistoryczne budowle, o których już trochę pisałam tu i tu, są typowe dla krajobrazu Wysp Brytyjskich. W Polsce spotkać je można bardzo rzadko, chociaż pewne elementy tego typu można spotkać także w typowo polskiej sztuce architektonicznej. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Cmentarz, jesień, garść rozważań

W Polsce zbliża się, będący dla mnie świętem przodków, przeszłości i tradycji, Dzień Wszystkich Świętych, a na świecie robi się coraz bardziej dyniowo-Halloweenowo. Zatem pora na późnojesienne refleksje nad tym, jak ten szczególny moment w roku mija w różnych krajach i jaka jest w nich rola cmentarza, nie tylko od święta. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Swego nie znacie. O produktach i usługach

Muszę przyznać, że z perspektywy kilku lat i krajów, bardziej doceniam polskie produkty. Chętnie nosiłabym teraz ubrania z metką Made in Poland, zamiast przepłacać za ciuchy zachodnich marek wyprodukowane gdzieś, jakoś w Azji… Podobnie z wieloma innymi przedmiotami użytkowymi. Kupić laptopa w Wielkiej Brytanii? Wybór producentów i produktów prawie żaden. Generalnie łatwiej tam o drogą tandetę niż w Polsce czy Niemczech. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Wsi (nie)spokojnej ciąg dalszy

W Walii jest mnóstwo owiec. Czasem zdarzy się czarna owca. Albo baran. Albo, co gorsza, człowiek, który żyje w naszej okolicy i życzy sobie mieć ryczącą maszynę z pseudomuzyką na cały regulator oraz otwarte okna i drzwi, żeby uszczęśliwić na siłę sąsiadów. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Wsi (nie)spokojna

Na mojej polskiej wsi nie ma poza domami i drogami prawie nic. Kiedyś nie było nawet sklepu, teraz jakieś przybytki wegetują przy głównej, ruchliwej drodze. Życie zawsze sprowadzało się do dojazdów do pobliskiego miasta. To takie… nieeuropejskie… Polub lub udostępnij

Continue reading »

Segregacja śmieci

Wiem, że od niedawna w Polsce obowiązuje nowa ustawa, ale że tam nie mieszkam, to nie mam pojęcia, jak wygląda w praktyce. A jak to drzewiej na wsi bywało? I jak się to ma do rzeczywistości innych krajów? Polub lub udostępnij

Continue reading »

Porządek na zewnątrz a wewnątrz

To tylko takie wrażenie (ale jednak je mam), że z zapewne różnych i rozlicznych powodów, w Polsce bardziej dba się o to, co wewnątrz, a w UK o to, co na zewnątrz. Wewnątrz to własne mieszkanie, dom albo ogródek, a na zewnątrz – wszystko inne, jak park, plaża czy port. W Niemczech jest jeszcze trochę inaczej. Polub lub udostępnij

Continue reading »

Pranie i suszenie. Problem i wyzwanie

Czy pranie to problem? W Polsce nie, bo pierze się w pralce, którą posiada się w łazience. Wydaje się to w XXI w. oczywiste, dopóki nie wynajmie się pokoju na stancji bez pralki w jakiejś metropolii. Czyżby właścicielom tego typu i standardu lokali wydawało się, że studenci nie mają potrzeb tak wysokiego rzędu? Natomiast suszenie jest już prostsze. Suszyć można wszędzie, przeważnie na strychu lub sznurku czy stojaku w mieszkaniu. Pranie i mieszkanie są szybko suche. Czy w innych krajach też tak jest? Przekonajmy się. Polub lub udostępnij

Continue reading »