Charakterystyczna architektura

P1020866Pierwsze widoki w Wielkiej Brytanii: lotnisko, dworce i pociągi, aż wreszcie wysiadam w jakimś mieście na dłużej i widzę… Fasady domów szeregowych. Naprawdę, nigdzie nie widziałam tylu domów szeregowych, co w Wielkiej Brytanii. Nie znam się na architekturze, więc mogę tylko przypuszczać, że to nie przypadek i jest podyktowane koniecznością klimatyczno-pogodową.

Chyba w każdym walijskim mieście, a nawet większej wsi wznosi się wieża zegarowa czyli clock tower. Pewnie nie tylko walijskim. Najsłynniejszą budowlą tego typu jest przecież londyński Big Ben. Tradycja ta sięga prawdopodobnie przynajmniej czasów rewolucji przemysłowej i konieczności wyrobienia nawyku punktualności wśród robotników, co wcale nie było takie proste i oczywiste:

P1050982

Wieża zegarowa w wiosce Y Felinheli

Do domków szeregowych i wież zegarowych dodałabym charakterystyczne dla nadmorskich miejscowości molo:

P1020809

Molo w Aberystwyth

W Walii po raz pierwszy zobaczyłam przystanki autobusowe, często pełniące funkcję schronu przed wiatrem i deszczem, oddzielające podróżnego ścianą od ulicy (!) i ratujące tym samym przed prysznicem robionym przez samochody rozpryskujące kałuże na wszystkie cztery strony świata. Na początku wydawały mi się zabawne. Po paru podróżach w deszczu stwierdziłam, że to nie zabawne a praktyczne:

P1050994

A także drobiazgi jak czerwone skrzynki na listy z napisem Royal Mail i budki telefoniczne, które czasem są czymś więcej niż tylko reliktem epoki papieru. I tym samym mamy, w moim mniemaniu, główne elementy składowe budujące charakterystyczny wygląd walijskich miejscowości. Jeśli nie liczyć kościołów. Najlepiej w naprawdę wiecznie żywym w Wielkiej Brytanii stylu gotyckim:

P1050934
Katedra w Bangor

A nad co większą miejscowością przeważnie wznosi się zamek lub chociaż widnieją jego pozostałości. Jeśli zamku nie ma w danej miejscowości, to daleko nie trzeba będzie szukać. Nie wiem, czy gdzieś na świecie znajduje się więcej zamków i pozostałości po nich. Wątpię. Przygotowując się do zwiedzania północnej Walii, sprawdziliśmy na mapie, jakie zamki znajdują się w okolicy, czyli w promieniu 100 km. Ich ilość przeszła nasze najśmielsze oczekiwania! Nie chciało mi się wierzyć, ale mapa Openstreetmap pokazała jakieś 100 zamków! Bez większej przesady można powiedzieć, że zamek od zamku oddalony jest tam o rzut kamieniem…

SAM_0069

Zamek w Beaumaris

A kamienia jest tam pod dostatkiem. Gdzie się nie pojedzie, tam można zobaczyć jakieś ruiny wystające z gęstwiny drzew i traw. Nie tylko zamków. Poniżej kilka przykładów uwiecznionych na zdjęciach na wyspie Anglesey:

20130824_152329

Ruiny domostw…

P1060420

i posiadłości…

SAM_0119
… obiektów sakralnych…

P1060430

… osad z czasów rzymskich…

SAM_0199

… i budowli megalitycznych, tak rzadkich w Polsce, a w Walii dość często spotykanych.