Co zwiedzać w Cardiff?

P1100635Po prawie dwóch latach postawiłam znów stopę na walijskiej ziemi. Tym razem w stolicy, Cardiff. Była to zarazem moja pierwsza wizyta w Walii Południowej i zamierzam ją powtórzyć, bo w samym Cardiff jest, co zwiedzać, nie mówiąc o okolicy. Chociaż niedaleko położony angielski Bristol jest nieco większy, to Cardiff jest zdecydowanie bardziej wielkomiejskie: szerokie ulice, wieżowce, wysokie domy i kamienice. Już na dworcu witają nas dwujęzyczne drogowskazy i napisy, a w centrum wielkie flagi ze smokiem, prowadzące w stronę zamku. Atmosfera trochę jak ze średniowiecza. Zaraz potem rzucają się w oczy donice z palmami. Wieje wiatr, a kiedy zaczyna padać, mało kto zakłada kaptur czy czapkę na głowę… Idziemy w miasto, w stronę turystycznych atrakcji. Jakich? Zobaczcie sami!

Okolica dworca głównego, Cardiff Central, jest dość nowoczesna, ale płynnie przechodzi w centrum o zabytkowo-rozrywkowym charakterze. W centrum znajduje się muzeum historii miasta Cardiff Story. Muzeum jest nowoczesne, interaktywne i niezbyt duże. W 30-40 minut można zwiedzić, w tym zbudować własne miasto:-)

P1100644

Pan, który jest tam kustoszem, bardzo chętnie coś dopowie (przynajmniej tak było rano, kiedy jako pierwsi zapukaliśmy do jeszcze zamkniętych drzwi;-)). Wstęp jest bezpłatny, ale tradycyjnie można wrzucić trochę pieniędzy do skrzynki na donacje. To była najsprytniejsza taka skrzynka, jaką widziałam: można wrzucić jednocześnie dwie monety i zobaczyć, która pierwsza zjedzie na sam dół. Może wciągnąć;-)

Z Cardiff Story blisko jest do zamku Cardiff Castle (duży, zwiedzanie płatne),

P1100649

który otoczony jest częściowo przez wiktoriański zabytek Animal Wall, mur z posągami różnych, często egzotycznych zwierząt:

IMG_20160502_072112

No, nie całkiem takich zwierząt ;-) Ale to mógłby być pierwowzór. Animal Wall wygląda tak:

IMG_20160502_143508

Koło zamku znajdziemy sklepy z walijskimi pamiątkami, a jeden z nich chwali się posiadaniem największej drewnianej hmm… łyżki miłosnej? Nawet nie wiedziałam, że takowe istnieją, ale najwidoczniej w Walii to tradycyjny, romantyczny upominek. W takim sklepie można też znaleźć grę w kółko i krzyżyk czy raczej… owieczkę i smoka oraz inne ciekawe artefakty.

P1100650

Za zamkiem rozciąga się malowniczy Bute Park, z rzeczką, kwitnącymi w maju magnoliami, kamiennym kręgiem (typowy element architektury/krajobrazu? w Walii), kolorowymi rabatami. Stamtąd niedaleko jest do siedziby walijskiego rządu, ratusza, gdzie można znaleźć taki oto polski akcent,

P1100685

a tu jeszcze raz z bliska:

P1100684

Następnie można pójść do War Memorial Park (pięknie kwitnące o tej porze roku wiśnie i tulipany):

P1100686
Dalej znajdują się budynki uniwersytetu:

P1100702

i jednego z dwóch znajdujących się w Cardiff oddziałów muzeum narodowego, National Museum Cardiff. Wstęp jest bezpłatny. Codziennie o 12.30 można zwiedzać niektóre kolekcje z przewodnikiem. Obecnie muzeum przechodzi renowację i nie wszystko da się obejrzeć. Mnie najbardziej podobała się część poświęcona historii naturalnej: skamieliny, szkielety dinozaurów…

IMG_20160502_125903

…mamuta…

IMG_20160502_124949

… czaszka australopiteka (myślałam, że są większe):

IMG_20160502_140337

… rekin olbrzymi,

P1100727

który to gatunek, jak się okazało, można spotkać np. przy wybrzeżu Szkocji czy Kornwalii… brrrr….

P1100724

ale muzeum posiada też interesującą kolekcję impresjonistów. Drugi oddział muzeum, St Fagans National History Museum, został na następny raz. Na koniec zajrzeliśmy jeszcze do zatoki Cardiff Bay z malowniczym Pierhead,

IMG_20160502_164218

nowoczesną zabudową,

IMG_20160502_173605

i centrum sztuki Norvegian Church:

IMG_20160502_164405

Bardzo przyjemne widoki, tylko strasznie wiało. Do tego jeszcze obiad i wizyta w pubie, i można było wracać po całym dniu:-)