Dlaczego ważna jest historia zdrowia Twojej rodziny

Dziś post o zbieraniu i archiwizowaniu informacji o zdrowiu. Własnym i w kontekście rodziny. Dlaczego w ogóle warto? Sama zaczęłam już jakiś czas temu zapisywać pewne informacje dotyczące stanu mojej skóry. Jak się okazało, sięgam moją ulotną pamięcią mniej więcej 10 lat wstecz, tzn. brakuje mi częściowo albo całkowicie informacji z ponad 2/3 mojego życia. No i jak tu dociekać przyczyn czy analizować zmienne?

Kiedy i do czego potrzebna jest historię zdrowia

Historia zdrowia (dla negatywnie nastawionych może być i choroby:P) przyda się zwłaszcza w przypadku chorób przewlekłych, występujących w danej rodzinie albo genetycznych. Może pozwolić na znalezienie przyczyn, dostrzeżenie powtarzających się wzorców albo efektywniejsze zarządzanie zdrowiem własnym i rodziny. Zwłaszcza kiedy dużo i długo podróżujemy po świecie, byliśmy już zapisani do lekarzy w różnych miastach i krajach, i nie możemy po prostu zajrzeć do każdej karty albo leczymy się prywatnie u różnych specjalistów, nie chce nam się wciąż powtarzać tego samego i tracić czas na konsultacji, chcemy wreszcie systemowo podejść do swojego zdrowia. Zresztą o ile w karcie od lekarza znajdziemy daty szczepień czy nazwy podanych nam antybiotyków, to już mało prawdopodobne, że będziemy tam mieć informacje o naszej diecie, samopoczuciu czy używkach, co też jest ważne. Celem gromadzenia informacji o historii swojego zdrowia ma być przede wszystkim profilaktyka zdrowotna i poprawa stanu zdrowia poprzez kontrolę czynników ryzyka czy wybór sprawdzonych, najskuteczniejszych terapii.

Jak stworzyć swoją historię zdrowia

Najlepiej zacząć od siebie i od zaraz. Można założyć prostą tabelkę w arkuszu kalkulacyjnym i uzupełnić ją na tyle, na ile potrafimy wstecz, a potem dodawać informacje na bieżąco. Jeśli mamy więcej symptomów / schorzeń, po prostu dodajemy kolejne rzędy wierszy w danym roku. Jeżeli mamy dokładne dane, możemy pomyśleć nad rozbiciem roku na poszczególne miesiące. Dobrze jest skonsultować ją z kimś z rodziny, kto może potwierdzić albo uzupełnić nasze dane. Warto też archiwizować swoje wyniki badań, dzienniki diety, plany treningowe czy zdjęcia (sylwetka, miejsca zmienione chorobowo). Jeśli mamy taką możliwość, dobrze byłoby zajrzeć do kart z naszą historią u lekarzy, do których byliśmy zapisani. Podobne tabelki można zaprowadzić innym członkom rodziny np. poprzez dodanie kolejnych arkuszy.

Historia zdrowia rodziny i genealogia

Uważam, że lepiej dzielić się takimi informacjami niż je ukrywać, właśnie w celu lepszego zrozumienia sytuacji i jej ewentualnej poprawy oraz profilaktyki. Można też skorzystać z gotowych narzędzi dla genealogów lub osób zajmujących się historią rodziny. Jeśli już mamy drzewo genealogiczne (ja używam darmowego programu Family Tree Builder, dostępnego też w jęz. pol.) w miejscu na dodatkowe uwagi możemy zawrzeć znane nam informacje. Korzystanie z drzewa genealogicznego jest wygodne, bo mamy gotowy, praktyczny i estetyczny schemat. Na podobnej zasadzie działa stosowany do badania relacji rodzinnych przez psychologów genogram. Jeśli skonsultowaliśmy się z rodziną i przejrzeliśmy nasze i jej zasoby, ale nadal brakuje nam danych, możemy sięgnąć do innych narzędzi genealogów jak akty chrztów czy zgonów. Przeważnie dostępne są w parafiach, a starsze w archiwach kościelnych (np. archidiecezjalnych) lub państwowych (np. wojewódzkich). Coraz częściej są też dostępne bezpłatnie w internecie. Bywa z nimi różnie… Z niektórych sporo można się dowiedzieć, z innych tylko podstawowych faktów, a jeszcze inne będą zawierać sprzeczne informacje :-) Informacje o wypadkach, epidemiach, przebywaniu w obozach, szpitalach wojskowych czy listy poległych możemy znaleźć w prasie albo książkach i / lub internecie. Przy okazji możemy rozwikłać sporo zagadek.

Jakie jeszcze informacje można zawrzeć w historii zdrowia albo jakie konkretnie pytania zadać rodzinie? Wskazówki, przykłady i argumenty można znaleźć tutaj i tutaj, a tutaj jest także gotowy schemat w języku polskim.

 

 

Polub lub udostępnij