Medytacja dla początkujących

P1070228Czytam właśnie kolejną książkę z serii For Dummies, którą uważam za przystępny i pomocny wstęp do wielu tematów. Tym razem postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej o medytacji, żeby opanować i uspokoić swój mózg.

Książka „Meditation for Dummies” autorstwa znanego amerykańskiego terapeuty Stephana Bodiana jest na tyle obszerna, że jeszcze trochę czasu minie, zanim skończę czytać, ale już mogę na pewno polecić jedno proste, a zarazem, jak się okazuje trudne, ćwiczenie oddechowo-medytacyjne. Praktykować można je na początku przygody z medytacją i chyba w każdym miejscu i momencie: na spacerze, po sesji jogi, przed spaniem, czekając na przystanku itd.

Jak wykonać ćwiczenie oddechowe

Bierzemy wdech i liczymy „raz”, wydech i „dwa”, następny wdech i „trzy”, wydech i „cztery” i tak do dziesięciu. Potem zaczynamy od początku. Wcale nie jest to takie proste… Myśli mogą nas łatwo porwać w trakcie ćwiczenia i niczego się nie doliczymy. Albo możemy się przeliczyć… Jak bardzo, przekonajcie się sami ;-) Więcej o roli oddechu w relaksie pisałam tutaj. Kiedy opanujemy już to ćwiczenie, można po miesiącu czy dwóch przejść do bardziej zaawansowanej wersji i liczyć tylko na wydechu. Kolejny etap to rezygnacja z liczenia na rzecz „tylko” zauważania wdechów i wydechów.

Polub lub udostępnij