Co zwiedzać w Bristolu. Lista atrakcji od G do Z

img_20151011_134844Zapraszam do drugiej części posta o atrakcjach turystycznych w Bristolu, które poznałam mieszkając tam przez prawie rok: od Gloucester Road po zoo. Oraz o tych, których jeszcze nie widziałam, ale mam w planach zobaczyć.

Gloucester Road

Bardzo długa, pełna niezależnych sklepów, kawiarni i restauracji ulica. Klimat może trochę jak na berlińskim Kreuzbergu, ale ulica ma taki oryginalny charakter dzięki mieszkającej tam klasie średniej, która zamiast do supermarketu woli iść do małego sklepiku. Można tam kupić chyba wszystko, czego dusza zapragnie, chociaż trochę to kosztuje. Od bezglutenowych ciast, przez lokalny bekon, steki z kangura, fioletowe bataty, yamy po świeżą ośmiornicę. Tradycyjnie nie mam zdjęcia miejsca, gdzie robiłam zakupy:P

Graffiti Banksy’ego i miejskie murale

Chyba najbardziej znany artysta z Bristolu. W mieście jest sporo graffiti i murali (trochę mi to przypomnia Łódź), ale najbardziej znane graffiti są właśnie jego autorstwa. Nie widziałam wszystkich i nie zawsze było najlepsze światło, więc chętnie wrócę do Bristolu w jego ślady.

IMG_20160529_141135

Harbourside Walk

Warto zrobić dłuższy spacer dookoła portu. Jest gdzie i trochę to zajmie;-). Zachwycająca architektura marynistyczna sprawia, że chce się tam zamieszkać.

IMG_20151011_141825

Po drodze można wypocząć na lekko falującym na wodzie podeście i pokarmić łabędzie.

IMG_20151011_142017

Można poobserwować mniejsze i większe łódki.

IMG_20151011_151020

Millenium Square

Bardzo przyjemny, nowoczesny plac. Wygląda ładnie i w dzień, i w nocy.

IMG_20151011_134427

Można nawet zjeść truskawkę ze społecznych ogrodów (jest takich inicjatyw w Bristolu całkiem sporo).

IMG_20151011_134647

Watershed i okolica

IMG_20151011_154351

Oprócz wypróbowania różnych knajp i restauracji można przechodząc obok kupić na straganach niezłe ciasta ze zdrowych / przyzwoitych składników, odpocząć przy kaskadowej fontannie, posłuchać ulicznych grajków, zrobić zakupy albo zjeść na pobliskim targu lub wsiąść w taksówkę wodną (ferry). Ceny dość przystępne, ale podobnie jak w przypadku autobusów, unreliable service.

Queen Square

Niedaleko od Watershed znajduje się plac Queen Square, kiedyś otoczony domami bogatych Bristolczyków, teraz głównie biurami. Można się tam wybrać na krótki spacer pod konarami platanów.

P1090544

St Mary Redcliffe

Zdecydowanie najpiękniejszy kościół w Bristolu.

P1090533

Warto zajrzeć do specjalnego lustra,

P1090531

żeby jeszcze lepiej móc podziwiać wspaniałe, gotyckie sklepienie.

P1090515

I jak to w anglikańskim kościele, często można spotkać jakieś sympatyczne, świeckie, starsze osoby, które chętnie przywitają turystów i powiedzą parę słów o kościele i wspólnocie.

Temple Church and Gardens

P1090503

Temple Church to pozostałości średniowiecznej świątyni… templariuszy, od których pochodzi jego nazwa. Pozostałości nie ze względu na jego wiek a bombardowania Bristolu w czasie II wojny światowej. Kościół z częściowo zburzonymi ścianami stoi do dziś i przypomina o wojnie. To chyba czwarty taki kościół, jaki widziałam. Pierwszy i najsłynniejszy to Gedächtniskirche w Berlinie, drugi widziałam w Hamburgu a potem, po drugiej stronie konflitktu, St Peter’s Church i Temple Church w Bristolu. Przy Temple Church znajduje się niewielki park i ogród m.in. z pięknymi różami.

IMG_20160527_144458

Miejsce sprawia jednak dość ponure wrażenie: częściowo zburzone mury, stare groby i cień drzew.

IMG_20160527_144611

Tereny zielone

Jest ich dużo:-) Wielki pas zieleni rozciąga się od Ashton Court przez The Downs po Blaise Estate. Inny ciekawy pas zieleni ciągnie się od wiktoriańskiego Eastville Park z uroczą wyspą, gdzie można spotkać łabędzie, gęsi kanadyjskie (z małymi:) i inne ptaki wodne,

P1100626

przez Snuff Mills (można zrobić sobie dłuższy, zielony spacer wzdłuż rzeki Frome)

IMG_20160522_125716

po kolejne miejsce wspomniane już w Doomsday Book: Oldbury Court Estate (obecnie sam park z imponującym starodrzewem).

IMG_20160522_142046

Podobny do Eastville Park jest inny, mniejszy, piękny wiktoriański park z wysepką na jeziorze i wspaniałymi plantanami, St George Park, gdzie miałam przyjemność prawie codziennie spacerować.

P1090663

Stamtąd niedaleko jest do rezerwatu przyrody Troopers Hill, gdzie można pochodzić po wzgórzach i podziwiać w sezonie fioletowe połacie wrzosów.

IMG_20160717_164121

Dalej jest Dundridge Park

IMG_20160619_131634

i Conham River Park

IMG_20160619_133236

przechodzący w piękne i prawie bezludne Avon Valley Woodlands.

28389254620_91b2be3848_o

Przez Bristol przechodzi też ścieżka rowerowa i piesza trasa Bristol and Bath Railway Path utworzona w miejsce dawnej kolei.

The Galleries

Kolejne centrum fajne handlowe, któremu nie zrobiłam zdjęcia :P

Zoo

Pełna nazwa to Bristol Zoo Gardens i faktycznie, nazwa adekwatna, bo w zoo można zobaczyć sporo zieleni, od altanki z bambusa po urokliwe, kolorowe rabaty, drzewiaste paprocie i oczywiście palmy.

IMG_20160611_162630

Jest to piąte najstarsze zoo na świecie i najstarsze poza stolicą. Zwiedza się je przyjemnie i jest to możliwe nawet podczas deszczu. Zawsze można się schować do jakiegoś domku czy pod zadaszenie. Zoo jest o tyle specyficzne, że w porównaniu do wszystkich, w których dotychczas byłam (Kraków, Łódź, Borysew, Berlin, Wrocław), nie mieszkają w nim prawie żadne duże zwierzęta. Samo zoo jest niewielkie, ale raczej chodzi o to, że jest to organizacja charytatywna (charity), zajmująca się ochroną zwierząt na całym świecie i przebywają w nim przeważnie zwierzęta z zagrożonych gatunków (od pająków i ślimaków przez pingwiny po goryle). Jest to więc dość nietypowe i może mniej spektakularne, przynajmniej jak na moje doświadczenia z innych zoo, ale chyba tak właśnie powinno funkcjonować współczesne zoo. Główne atrakcje to wybieg pingwinów i fok,które można podziwiać także z podwodnego korytarza (super, bardzo relaksujące i świetne miejsce, żeby przeczekać deszcz),

P1110862

można wejść do niektórych wybiegów (nietoperze, lemury, podobne do kangurów wallaby) i posłuchać krótkich, edukacyjnych „talków” o danym gatunku, obejrzeć karmienie czy trening.

P1110073

I stanąć oko w oko z lwem.

P1100894

Co jeszcze można zwiedzać w Bristolu?

Oczywiście powyższe atrakcje to nie wszystko. Nie byłam w planetarium i centrum nauki @bristol na Millenium Square, na statku zaprojektowanym przez Isambarda Kingdoma Brunela, SS Great Britain, w galerii Arnolfini, nie widziałam wszystkich graffiti Banksy’ego  ani nie płynęłam dłużej po rzece Avon. Zamierzam nadrobić ;-)

Polub lub udostępnij