Przekąski z plantanów i zielonych bananów: paleo frytki, chipsy i tostones

plantany i zielone bananyRzadko jem ziemniaki. Myślę, że na pełnym paleo są ok, ale na AIP nie je się warzyw psiankowatych (pomidor, papryka, bakłażan, ziemniak), a nadal staram się mieć dietę paleo zbliżoną do wersji AIP.  Jako takich mi nie brakuje, a dobre piure można zrobić z dyni, batatów czy kalafiora. Ale co z przekąskami jak frytki i chipsy? Albo placki ziemniaczane? A może tak zrobić mało znane w naszej części świata tostones? Zamienników ziemniaków jest całkiem sporo. Trzeba było tylko poświęcić trochę czasu na testowanie i wybrać najlepsze opcje. Oto one! Czytaj dalej Przekąski z plantanów i zielonych bananów: paleo frytki, chipsy i tostones

Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. II: dlaczego ksylitol

Druga część posta o zatokach jest poświęcona różnym zastosowaniom jednego produktu. Pewnie o nim słyszeliście, chociaż może niekoniecznie w kontekście dróg oddechowych. Jest to produkt spożywczy, najczęściej znany jako… zdrowszy zamiennik cukru sacharozy. Mowa o ksylitolu:-) Co ma ksylitol do zatok? Zaraz się przekonacie. Zresztą ani dodawanie go do kawy czy wypieków ani stosowanie do udrożnienia zatok nie wyczerpuje potencjału jego zastosowań! Czytaj dalej Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. II: dlaczego ksylitol

Zakupy w chińskim sklepie. Fioletowe bataty, homary i durian

IMG_20160409_122415Niedawno odkryłam kolejne fajne źródło paleo jedzenia w UK: chińskie sklepy. Jeśli macie dostęp do azjatyckich sklepów, koniecznie zajrzyjcie i sprawdźcie, co mają w ofercie. Pierwszy sklep, do którego trafiłam, miał kilka fajnych produktów. Kiedy wracałam tam kolejny raz, zajrzałam po drodze do drugiego takiego sklepu. I na pewno będę tam wracać :-) Co ciekawego można znaleźć w takich sklepach? Chyba najpyszniejsze chipsy pod słońcem (z tajlandzkiego owocu durian), fioletowe bataty, puszki z kremem kokosowym, makaron z yama i… Czytaj dalej Zakupy w chińskim sklepie. Fioletowe bataty, homary i durian

Kokosowa śmietanka

kokosowa smietankaKomu kawy ze śmietanką? W dodatku pysznej, zdrowej i łatwej do zrobienia w domu? ;-) I to kokosowej :-) Dla wszystkich na diecie paleo, autoimmunologicznym paleo czy nawet pegan. Koniecznie wypróbujcie poniższy przepis! Odkąd postanowiłam robić kokosową śmietankę, zawsze trzymam puszkę mleka kokosowego w lodówce. Najlepiej mieć je schłodzone przynajmniej przez noc. Mleko nie może być w wersji light. Poza tym zależy nam na jak największej zawartości kokosa w składzie i braku zbędnych dodatków. Wyjmujemy schłodzone mleko, otwieramy puszkę i…

Czytaj dalej Kokosowa śmietanka

Kawa z mniszka z dodatkami

kawa z mniszka opakowanie1Już myślałam, że sporo wiem o kawie i zamiennikach, a tu taka niespodzianka ;-) Przypadkiem odkryłam nowy zamiennik. Robiłam zakupy w pobliskim ekosklepie i zobaczyłam na półce bardzo ładne opakowanie zawierające kawę z mniszka. Mniszka jak dotąd kojarzyłam jako ziołowy składnik naparów, herbatek czy nalewek a nawet sałatek. Ale kawa? Naprawdę ciekawa sprawa ;-). Postanowiłam kupić i wypróbować, chociaż cena była dość wysoka, bo wynosiła prawie 4 funty za 100g. Skusił mnie też sposób przyrządzania na opisany na opakowaniu.

Czytaj dalej Kawa z mniszka z dodatkami

Grass-fed. Mięso zwierząt z wolnego wypasu

krowaW świecie paleo wszyscy wiedzą, że najlepsze mięso pochodzi ze zwierząt z wolnego wypasu (po ang. grass-fed). Czyli tradycyjnego chowu zwierząt, jaki znano zapewne odkąd udomowiono zwierzęta aż do czasów rozpoczęcia masowej produkcji mięsa, czyli ubiegłego stulecia. Dlaczego takie mięso jest najlepsze? Przeważnie mówi się o tym, że zwierzęta są zdrowsze, bo są hodowane i karmione w sposób zgodny z ewolucją. Niekarmione zbożami czy czymś jeszcze gorszym, mają prawidłowy stosunek omega 3 do omega 6. Nie są narażone np. na niedobór wit. D. Są mniej narażone na stres, więc podaje im się mniej antybiotyków i innych leków. To wszystko prawda. Jednak samo karmienie trawą / sianem nie wystarczy (w tym kontekście polskie określenie „wolny wypas” ma szersze znaczenie niż „grass-fed„). Czytaj dalej Grass-fed. Mięso zwierząt z wolnego wypasu

Dwa lata paleo. Produkty, które odkryłam

aldi warzywa UKPo dwóch latach stylu życia i żywienia paleo, w moim przypadku przynajmniej zbliżonego, do autoimmunologicznego paleo (AIP)pora na małe podsumowanie. Tym razem będzie nie o pozytywnych skutkach, ale o produktach, których nigdy bym nie spróbowała, sama nie przyrządziła albo nawet nigdy nie wprowadziła na stałe do mojej kuchni bez paleo. Paleo faktycznie polega na wyłączeniu niektórych produktów, które nie są nam potrzebne do szczęścia ani zdrowia, za to włączamy jak najwięcej i jak najbardziej różnorodnych produktów jak mięso, ryby, owoce morza, zdrowe tłuszcze, warzywa, owoce, orzechy, ziarna. Na AIP jest trochę trudniej, bo jest więcej ograniczeń, dlatego tym ważniejsze staje się szukanie zamienników i eksperymentowanie. Z czasem zapomina się, jak smakują pierwowzory jak frytki z ziemniaka czy ciasto z kruszonką i wtedy… zamienniki przestają być zamiennikami. Stają się podstawowymi składnikami i smakami. Zresztą w wielu przypadkach jakością, smakiem i odżywczością biją na głowę tradycyjne pierwowzory. Oto pokarmy / produkty, które poznałam w ciągu ostatnich dwóch lat dzięki paleo.

Czytaj dalej Dwa lata paleo. Produkty, które odkryłam

Domowa nutella

nutella z nerkowcowNutella to prosta i pyszna przekąska. Oczywiście nie sklepowa, tylko domowa, z wartościowymi składnikami a nie masą cukru i zbędnymi dodatkami. Dla wielu osób także bardzo zdrowa, chociaż nie dla wszystkich. Nie jest to przepis dla osób na autoimmunologicznym paleo, z alergią na orzechy, kakao, stanem zapalnym w organizmie czy problemami z wagą albo nadmiernym apetytem. Po prostu ciężko się oprzeć, by nie podnieść kolejnej łyżeczki do ust! Czytaj dalej Domowa nutella

Jajka to też nabiał!

skopiowane od @ Ian Britton
skopiowane od @ Ian Britton

Znam język polski, znam się na jedzeniu, więc wiem. Wie to też każdy kompetentny użytkownik języka polskiego, a jak nie wie, to może sprawdzić znaczenie słowa nabiał w każdym słowniku języka polskiego np. w najbardziej znanym i renomowanym słowniku PWN, którego nie trzeba teraz kupować latami w wersji wielotomowej tylko można z niego skorzystać tutaj albo w dowolnej encyklopedii, w tym w Wikipedii. Znam też biegle angielski i niemiecki, i wiem, że akurat w tych językach nie ma jednego określenia na produkty mleczne i jajka. Może stąd problem wielu osób ze zrozumieniem tego słowa, bo siedzą ciągle w anglojęzycznych postach i publikacjach? Może. Dlaczego o tym w ogóle piszę i czy to ważne? Czytaj dalej Jajka to też nabiał!

Top ten produktów w mojej paleo kuchni

cynamonSą takie produkty, które bardzo mi smakują, uważam je za zdrowe, a do tego bardzo przydają mi się w kuchni. Używam ich codziennie, czasami nawet kilka razy dziennie. Oto, na chwilę obecną, top ten paleo produktów w mojej kuchni. Do różnych zastosowań od pieczenia, gotowania, do deserów i do mięs, do jedzenia czy picia. Od jakiś paru czy może nawet parunastu miesięcy niewiele się na tej liście zmienia. Często kilka z tych produktów pojawia się u mnie w jednym posiłku. Nie nudzi mi się :-)

 

 

Czytaj dalej Top ten produktów w mojej paleo kuchni

Ile jemy różnych pokarmów dziennie i ile kosztuje jedzenie paleo?

aldi warzywa UKGdzieś kiedyś przeczytałam, że jemy średnio 12 różnych produktów dziennie. Nie jestem pewna, czy nie chodziło tylko o roślinne. Załóżmy jednak, że tak właśnie jest i zastanówmy się trochę. Zdaje się, że miało to wskazywać na monotonię… Czy 12 to dużo? To zależy. Jeśli jemy przetworzoną żywność, nie będzie o to trudno. Jeśli jemy prawdziwe jedzenie, to myślę, że 12 produktów dziennie będzie ok. Byle nie ciągle tych samych. Postanowiłam sprawdzić, ile średnio jem różnych produktów dziennie na diecie paleo. Z ciekawości spróbowałam też odtworzyć moje menu sprzed paleo (pamiętam aż za dobrze i gdzieś jeszcze powinnam mieć notatki).

Czytaj dalej Ile jemy różnych pokarmów dziennie i ile kosztuje jedzenie paleo?

Minutowe ciasto czekoladowe, karobowe lub cykoriowe

minutowe ciasto czekoladoweWłaśnie mieliśmy iść na zakupy, bo lodówka i półki świecą pustkami, a tu niespodziewanie pojawia się koleżanka na szybką kawę. Co robimy? Keep calm and bake a chocolate cake! ;-) To ciasto czekoladowe nazywa się minutowe, bo przygotowanie potrwa od kilku do kilkunastu minut w zależności od wybranej przez nas metody pieczenia. Jak wybierzemy dłuższą, to akurat starczy czasu na zaparzenie kawki ;-) Czytaj dalej Minutowe ciasto czekoladowe, karobowe lub cykoriowe

Kocham kokosa

kokosZa co? Za wszystko:D Za to, że jest pyszny, zdrowy, pożywny, dozwolony na większości diet, w tym restrykcyjnym AIP, a wręcz często zalecany ze względu na właściwości prozdrowotne (antymikrobowy, najbezpieczniejszy tłuszcz do stosowania w kuchni podczas obróbki termicznej). Wytwarzane z niego produkty są np. świetnymi zamiennikami krowiego mleka czy masła. Kocham go nie tylko za delikatny smak i zapach, ale przede wszystkim za uniwersalność i wielopostaciowość w jednym! No bo co to znaczy 100% kokos? Czy jakiś inny pokarm może nam dać więcej z siebie? Kokos nadaje się i do gotowania, i do robienia domowych kosmetyków. Korzystam z niego tak często, jak kiedyś z chleba.

Czytaj dalej Kocham kokosa

Paleo zakupy w UK cz. II: egzotyczny raj w Rajani

przyprawyW supermarkecie Rajani sprzedającym m.in. indyjskie produkty byłam już parę razy, ale jakoś jedzenie mnie nie kusiło. Może dlatego, że na AIP nie wiele dało się zjeść poza domem i kupowanie gotowych produktów odpadało. Teraz robię reintrodukcję, jem kakao i orzechy, więc jedzenie zrobiło się bardziej interesujące. Dział z jedzeniem okazał się tym razem niemal kulinarnym rajem na Ziemi ;-) Zresztą zobaczcie sami ;-)

Czytaj dalej Paleo zakupy w UK cz. II: egzotyczny raj w Rajani

Naleśnik. Prawdziwa historia

plantain coconut pancakesZnacie kogoś, kto nie lubi naleśników? Ja nie. Kogoś, kto nie umie ich zrobić? Ja też nie. Kuchnię, w której nie ma jakiejś formy naleśnika? Ja też nie. A co zrobić, kiedy nie można pić mleka? Jeść jajek? Używać mąki tradycyjnej mąki? Koniec z naleśnikami? O, nie! Poniżej prawdziwa historia mojej relacji z naleśnikami i trochę inspiracji dla fanów naleśników, nie tylko na „dziwnych” dietach.

Czytaj dalej Naleśnik. Prawdziwa historia

Czy i który rosół jest zawsze zdrowy?

rosółRosół, kultowy napój paleo, święto-niedzielna tradycja kuchni polskiej… Od jakiegoś czasu zastanawiałam się, czy, jak chyba każdy inny pokarm, może być nie dla wszystkich wskazany. Gdzieś, kiedyś, coś słyszałam albo czytałam, ale nie bardzo pamiętałam. W końcu trafiłam na trop. Pora na trochę paleo kontrowersji:-) A może jednak jest wskazany dla wszystkich, tylko musi być to rosół odpowiedniego rodzaju? Sprawdźmy! Czytaj dalej Czy i który rosół jest zawsze zdrowy?

Zimowe warzywa w Anglii. Jemy yamy i nie tylko

P1100432Od dwóch tygodni mamy wiosnę. Kiedyś może byłby to przednówek, ale dziś mamy globalizację i możemy korzystać z dowolnych warzyw o dowolnej porze roku i na dowolnej szerokości geograficznej. Większość mojego pożywienia stanowią nadal warzywa (oprócz psiankowatych), które jem do 3 głównych posiłków każdego dnia, do 2 lub 3 posiłków jem mięso i do każdego z tych posiłków dodaję 1-2 łyżki tłuszczu. Do tego dochodzą 3 przekąski dziennie jak surowe i suszone owoce, orzechy, chipsy kokosowe, czekolada, miód oraz zamienniki kawy i ziołowe herbatki, przeważnie w jakimś połączeniu. Nie do końca mogę jeść lokalnie i sezonowo, raczej stawiam na różnorodność. Co jem zimą, kiedy wybór nie wydaje się największy? W zeszłym roku w Polsce wyglądało to tak (wiem, fatalne zdjęcia:D). W tym roku w Anglii wybór jest podobny, ale są pewne różnice. No i zrobiłam trochę lepsze zdjęcia :D. A poza tym chciałabym zareklamować warzywo, które w Polsce jest chyba nieznane a szkoda. Obecnie jedno z moich ulubionych, zwłaszcza w formie frytek. Ziemniak się nie umywa. Poznajcie yama i pytajcie o niego w sklepach i na stoiskach! Czas najwyższy sprowadzić i spopularyzować go też w Polsce! Będzie też przepis na pyszne paleo frytki :-)

Czytaj dalej Zimowe warzywa w Anglii. Jemy yamy i nie tylko

Paleo i AIP przepisy na Boże Narodzenie

babeczki kokosowo-owocowe miniaturaChociaż jem paleo od jesieni 2014 r., to pierwsze Boże Narodzenie było raczej cheat mealem w granicach zdrowego rozsądku. Ponieważ w tym roku jestem w połowie diety eliminacyjnej AIP i nie chcę jej przerywać (mam ją nadzieję zrobić raz a dobrze), więc Święta nie tylkopaleo, ale nawet AIP. No i wszystko robię sama. Potrójny skok na głęboką, kulinarną wodę. Co najlepsze, udało się :-) Jednak mam już trochę wprawy w gotowaniu. W Wigilię spędziłam pół dnia w kuchni, ale opłacało się, bo byłam najedzona i zadowolona. W kolejne dni spędzałam w kuchni niewiele więcej czasu niż zwykle (jakieś 2,5 godziny). Poniżej moje menu i przepisy. Czytaj dalej Paleo i AIP przepisy na Boże Narodzenie

Leczniczy post rosołowy

rosółOstatnio przerobiłam fazę intro diety eliminacyjnej, o której pisałam tutaj. Głównym składnikiem mojej diety, jednym z trzech obok marchwi i mięsa był rosół. Ponieważ jest bardzo często polecany na poprawę stanu jelit, a co za tym idzie, zdrowia całego organizmu, także tradycyjnie uważany w wielu kulturach i od wieków za leczniczy, a faza intro jest naprawdę mocno okrojona, a w moim przypadku jeszcze bardziej (nie jem jajek i nie miałam dostępu odpowiedniego soku z winogron), mocno przypominała w moim przypadku post rosołowy. Post przeważnie kojarzy się z głodówką i piciem wody albo niejedzeniem mięsa czy innymi religijnymi praktykami, ale możliwości jest dużo więcej. Czytaj dalej Leczniczy post rosołowy

Paleo poza domem

17453904535_b9a4571588_b
Skopiowane od @ David Becker

Kiedy pierwszy raz wyjechałam na dłużej z domu (na studia na początku w Krakowie tylko od niedzieli do piątku:D), nie umiałam gotować (niestety niedługo nauczyłam się robić naleśniki z mąki pszennej z wodą i dżemem na oleju roślinnym…), więc albo jadłam na wydziałowej stołówce (nieistniejących już w tzw. Syfiankach:D, kto studiował filologię w Krakowie, ten wie;) i tym podobnych przybytkach albo przywoziłam słoiki i pudełka z domu, a w nich mięso, pasztet, chleb, ciasto, pierogi, przetwory… Gdy wyjechałam jeszcze dalej, na studia za granicę, przyjazdy po wałówkę (ale nie tylko) co tydzień czy nawet kilka tygodni odpadły definitywnie. Należało zacząć sobie radzić inaczej. Jak? Czytaj dalej Paleo poza domem