Fizjologiczna pielęgnacja skóry. Cz. I: rozważania teoretyczne

Co rozumiem przez fizjologiczną pielęgnację skóry? Używanie substancji o budowie jak najbardziej przypominającej substancje naturalnie występujące w skórze lub na skórze. I nie będą to tłuszcze roślinne, z którymi też eksperymentowałam: olej kokosowy, także w połączeniu ze słonecznikowym, które jeszcze bardziej wysuszały mi skórę ani nawet olej arganowy czy masło shea, które chyba najlepiej z nich nadawało się do pielęgnacji mojej skóry. Nie będą to też substancje ropopochodne typu parafina, których nadal używam w różnych kosmetykach i które bardzo mi pomogły, nawet jeśli dają głównie mechaniczną ochronę skórze (nie pozwalają jej wyschnąć tworząc na niej nieprzepuszczającą wody warstwę). Co nam zostaje? Oczywiście na logikę najbardziej zbliżone są tłuszcze zwierzęce, w tym tłuszcze ssaków powinny być najbliższe naszej skórze. Brzmi intrygująco? Mam nadzieję;-)

Czytaj dalej Fizjologiczna pielęgnacja skóry. Cz. I: rozważania teoretyczne

Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. IV: przepis na płyn z ksylitolem

Wszystkim osobom, które stosują lub zamierzają stosować płukanie zatok, polecam na początek preparat z ksylitolem Xlear, o którym pisałam tutaj. Jeśli jednak z jakiegoś powodu nie możemy go zakupić (niedostępny w aptece, za drogi) albo po prostu wolimy wszystko własnej roboty, możemy przygotować własny roztwór z ksylitolem do płukania nosa w domu. Nie jest to trudne i można zrobić na kilka sposobów.

Czytaj dalej Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. IV: przepis na płyn z ksylitolem

Pielęgnacja skóry atopowej z uwzględnieniem ph skóry

W poprzednich postach opisałam moją drogę do odkrycia związku ph skóry z atopowym zapaleniem skóry. Na podstawie tej wiedzy i moich wcześniejszych doświadczeń z leczenia nawrotów tej choroby przez 26 lat (leki, lekarze, terapeuci, diety, badania, pielęgnacja, suplementacja), które jeszcze bliżej opiszę w podsumowaniu, postanowiłam przetestować różne substancje na mojej skórze. Celem było zlikwidowanie stanu zapalnego i przesuszenia skóry, głównie dłoni, poprzez pielęgnację powodującą przywrócenie skórze właściwego ph, natłuszczenia i szczelności. Zapraszam do przeglądu substancji, które mi pomogły i mogą pomóc innym osobom, które mają podobne problemy do moich. Myślę, że są dość bezpieczne, bo to, substancje spożywcze, z jednym wyjątkiem ogólnie znane i dostępne, a przy tym tanie;-)

Czytaj dalej Pielęgnacja skóry atopowej z uwzględnieniem ph skóry

Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. III: jak działa Xlear

W poprzednim poście opisałam właściwości głównej substancji czynnej w Xlearze, czyli ksylitolu, mechanizm jego działania (surfaktant niszczący błony biologiczne bakterii) i jak wpadłam na ten trop. Teraz chciałabym głębiej wejść w ten temat i przybliżyć sam Xlear. Zapraszam do lektury!

Czytaj dalej Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. III: jak działa Xlear

Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. II: dlaczego ksylitol

Druga część posta o zatokach jest poświęcona różnym zastosowaniom jednego produktu. Pewnie o nim słyszeliście, chociaż może niekoniecznie w kontekście dróg oddechowych. Jest to produkt spożywczy, najczęściej znany jako… zdrowszy zamiennik cukru sacharozy. Mowa o ksylitolu:-) Co ma ksylitol do zatok? Zaraz się przekonacie. Zresztą ani dodawanie go do kawy czy wypieków ani stosowanie do udrożnienia zatok nie wyczerpuje potencjału jego zastosowań! Czytaj dalej Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. II: dlaczego ksylitol

Czy zaburzenia ph skóry mogą powodować AZS i marsz atopowy?

Zapraszam dziś na kontynuację tropienia przyczyn atopowego zapalenia skóry i poszukiwań skutecznych terapii. Odkąd poprzez zainteresowanie własnym zdrowiem, stylem życia paleo i medycyną funkcjonalną moja uwaga zwróciła się na mikrobiom skóry i probiotyki, pierwsze sukcesy z ich domowym zastosowaniem i otrzymanie cennej wskazówki sprawiły, że postanowiłam zgłębić temat i zrobić research na temat związku ph skóry i jej zdrowia. Czytaj dalej Czy zaburzenia ph skóry mogą powodować AZS i marsz atopowy?

Probiotyczny eksperyment, ph skóry i AZS

Przyszedł wreszcie czas na kolejnego posta o skórze. Ostatnio, jeszcze latem, pisałam o poprawie stanu mojej skóry i 4 poradach, jak o nią dbać. Wprowadziłam niedawno w życie ostatnią z tych porad, czyli suplementację kolagenem, ale bez większych efektów. Wydawało mi się jednak, że temat został już ogarnięty, ale oczywiście znów coś się zaczęło psuć w październiku. Kolejna taka koszmarna jesień/zima jak ostatnio… Lepiej nawet nie myśleć. Tym razem pomógł mi mały eksperyment. Niemal przypadek. I kolejna dobra rada. Złapałam nowy trop. Zrobiłam research (zresztą dobrze być zawsze na bieżąco…) i… chyba dokonałam naprawdę przełomowego odkrycia w kwestii zdrowia skóry:-) Naprawdę na miarę ćwierćwiecza moich coraz bardziej uciążliwych problemów skórnych. Jakiego odkrycia? Dowiecie się z dalszej części posta.

Czytaj dalej Probiotyczny eksperyment, ph skóry i AZS

Koniec problemów ze skórą i 4 praktyczne porady Paleo Mom dla osób z AZS

owocowy usmiech2Prawie równo rok temu miałam nawrót zapalenia skóry na dłoniach. Mimo braku stresu, wysokiego poziomu wit. D3, diety (w tym AIP) i stylu życia paleo, niewyczerpującej aktywności ruchowej, suplementacji, naturalnej pielęgnacji skóry i całej wiedzy o sobie i zdrowiu oraz pomocy specjalistów od medycyny funkcjonalnej i terapii naturalnych… Przeprowadziłam się z PL do UK i prawie od razu zaczęłam chorować. Wyglądało na to, że przyleciałam zdrowa i w niezłej formie, a na drugi dzień byłam już chora (zatrucie pokarmowe i wysypka). Moje problemy ze skórą obecnie praktycznie zniknęły, a poprawa zaczęła się w lutym po 3 miesiącach całodobowego koszmaru. Co ją spowodowało?

Czytaj dalej Koniec problemów ze skórą i 4 praktyczne porady Paleo Mom dla osób z AZS

Mikrobiom jamy ustnej

teethPisałam już trochę o zdrowiu zębów, a także roli mikrobiomu, głównie w jelitach, ale też na skórze, co mnie chyba najbardziej dotyczy i interesuje. Chociaż jeszcze kilka lat temu zęby uznałabym za słaby punkt mojego organizmu (w ostatnich latach ubytki przestały się regularnie pojawiać i było to jeszcze przed przejściem na paleo). Słuchałam niedawno kolejnego, niezwykle ciekawego podcastu dr Kary Fitzgerald o mikrobiomie jamy ustnej. Okazuje się, że nieszczelne mogą być też… dziąsła (paradontoza) i w ten sposób do naszego organizmu przenikają mikroby (w tym chorobotwórcze). Czasem słyszymy o błonach biologicznych czy też biofilmie, w kontekście ochrony chorobotwórczych mikrobów w jelitach przed szkodzącymi im substancjami (leki, suplementy, zioła), a okazuje się, że podobną rolę ma osad nazębny, dlatego tak ważna jest właściwa (uwaga na bezmyślne stosowanie antybakteryjnych płynów do płukania) i regularna (bo raz na jakiś czas czyszczenie może przynieść więcej szkody niż pożytku np. kiedy skaleczymy dziąsło w domu czy u dentysty) higiena jamy ustnej i usuwanie kamienia. Jednak nie wszystkie biofilmy są szkodliwe (bo prowadzą np. do antybiotykooporności). Także dobre bakterie mogą wytworzyć biofilm. W przypadku stanu zapalnego, zwłaszcza poważnego, ogarniającego cały organizm (systemic inflammnation) trzeba zwrócić uwagę na jamę ustną, bo to kwestia typu co było pierwsze: jajko czy kura? Najpierw mikroby wniknęły do jamy ustnej i rozprzestrzeniły się po całym organizmie czy może wniknęły inaczej i rozprzestrzeniając się dotarły aż tu? Nie powinno to dziwić, skoro wszyscy wiedzą o tym w przypadku chorób serca (a mówi się, że one są spowodowane właśnie stanem zapalnym). Co zrobić, żeby uszczelnić barierę? Być może używać ziół czy specyfików stosowanych do uszczelniania jelita np. płukać usta glutaminą. Myślę, że to ciekawa koncepcja. Może warto też rozważyć też oczyszczanie jamy ustnej metodą oil pulling? Ciekawa jestem, jakie Wy macie sposoby na zdrowe zęby? Podzielcie się w komentarzach!

Kocham kokosa

kokosZa co? Za wszystko:D Za to, że jest pyszny, zdrowy, pożywny, dozwolony na większości diet, w tym restrykcyjnym AIP, a wręcz często zalecany ze względu na właściwości prozdrowotne (antymikrobowy, najbezpieczniejszy tłuszcz do stosowania w kuchni podczas obróbki termicznej). Wytwarzane z niego produkty są np. świetnymi zamiennikami krowiego mleka czy masła. Kocham go nie tylko za delikatny smak i zapach, ale przede wszystkim za uniwersalność i wielopostaciowość w jednym! No bo co to znaczy 100% kokos? Czy jakiś inny pokarm może nam dać więcej z siebie? Kokos nadaje się i do gotowania, i do robienia domowych kosmetyków. Korzystam z niego tak często, jak kiedyś z chleba.

Czytaj dalej Kocham kokosa

Relacja z Microbiome Medicine Summit

W dniach 29 luty – 7 marca 2016 r. odbył się internetowy szczyt poświęcony mikrobiomowi, Microbiome Medicine Summit, zorganizowany przez amerykańskiego lekarza, Raphaela Kellmana. Mikrobiom kojarzy się głównie z mikrobami mieszkającymi w jelitach, ale mowa była także o mikrobiomie skóry i jamy ustnej a nawet domu czy gleby! Dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy o optymalizacji mikrobiomu dla dobra nas i naszych mikrobów ;-). Poniżej skrót z najważniejszych informacji. Zapraszam do lektury!

Czytaj dalej Relacja z Microbiome Medicine Summit

Porady National Eczema Association dla osób z AZS

Dzięki The Eczema Podcast poznałam eksperta w dziedzinie chorób skóry jak egzema czy atopowe zapalenie skóry. Dr Lio jest absolwentem Harvardu w dodatku otwartym na osiągnięcia medycyny chińskiej czy terapie naturalne i związanym z amerykańskim stowarzyszeniem National Eczema Association (w skrócie bardzo ładnie NEA) reprezentującym miliony Amerykanów z egzemą. Ponieważ bardzo podobało mi się, co mówił o leczeniu i pielęgnacji skóry dr Lio, postanowiłam zapoznać się bliżej z nim i tą organizacją, i przejrzałam wszystkie informacje na stronie NEA. Oto, czego się dowiedziałam. Czytaj dalej Porady National Eczema Association dla osób z AZS

Porady dla osób z AZS z The Eczema Podcast

Egzema doczekała się nawet swojego podcastu… Na tej stronie można zapoznać się z historią powrotu do zdrowia Abby, holistycznej dietetyk i jej obecnym podejściem do leczenia egzemy. Polecam! Przesłuchałam całą serię The Eczema Podcast i wynotowałam, moim zdaniem, najciekawsze informacje dotyczące naturalnych sposobów na tę przypadłość.

Czytaj dalej Porady dla osób z AZS z The Eczema Podcast

Atopowe zapalenie skóry okiem kosmetologa

pielegnacja skory z azsMoja bardzo dobra koleżanka jest kosmetologiem, a ponadto interesuje się zdrowym odżywianiem i stylem życia, więc poszłam do niej po poradę w sprawie problemów skórnych. Jeśli ktoś miałby ochotę na wizytę w jej gabinecie (obecnie prowadzi gabinet w Radomsku), to chętnie podam dokładne namiary:-) Wcześniej poleciła mi alantan maść i krem (potrzebowałam czegoś z panthenolem, a ten wtedy właśnie wycofano ze sprzedaży w postaci kremu). Tym razem doradziła mi smarować dłonie maścią linomag (dostępną w przystępnej cenie w aptekach, w mojej za 7,90 zł). Jestem naprawdę pod wrażeniem tej maści! Tak rzadko możemy kupić produkt, który zawiera zaledwie 3 składniki, który prawie nie ma ulotki ani informacji o mnóstwie skutków ubocznych! Namiętnie czytam etykiety, więc wiem, co piszę. Już dawno nie widziałam kosmetyku o takim składzie. Z ulotki można się też dowiedzieć, z czego dokładnie jest zrobione opakowanie. Po pierwszym posmarowaniu dłoni na noc linomagiem przespałam prawie 6 godzin bez budzenia się przez przesuszoną skórę, co nie zdarzyło mi się od dobrych kilku tygodni. Koleżanka poradziła, że najlepiej posmarować skórę na noc i nałożyć potem rękawiczki bambusowe, żeby jak najwięcej maści jak najdłużej pozostało na skórze i się wchłonęło. Co jeszcze mi poleciła? Czytaj dalej Atopowe zapalenie skóry okiem kosmetologa

Relacja ze szczytu Overcoming Anxiety and Depression

Internetowy szczyt Overcoming Anxiety and Depression odbył się w dniach 7-17 stycznia 2016 r. Gospodarzem wydarzenia była Joanna Rushton, coach i założycielka The Energy Coaching Institute w Australii, która przeprowadziła 50 rozmów z ekspertami z różnych dziedzin nauki, medycyny, dietetyki, coachingu, a nawet uzdrawiania. Tematyka wydarzenia była naprawdę bardzo szeroka, a prezentowane podejścia do zdrowia zdecydowanie holistyczne. Poniżej przedstawiłam najciekawsze informacje, które udało mi się wyłowić. Czytaj dalej Relacja ze szczytu Overcoming Anxiety and Depression

Atopowe zapalenie skóry i leczenie cz. II: nowe i stare sposoby

skopiowane @ Aggelos Vanakas
skopiowane @
Aggelos Vanakas

Robiąc research w internecie o atopowym zapaleniu skóry, po zajrzeniu do świata paleo, AIP i medycyny funkcjonalnej, zabrałam się za PubMed. Niestety ogólnie dostępne są przeważnie tylko abstrakty. Znalazłam parę ciekawych oraz jeden artykuł, który bardzo mi się spodobał, bo zawiera dużo cennych i pozytywnych informacji, a więc zostawiam go na happy ending tego posta :-) Oto w skrócie, czego dowiedziałam się z PubMedu. Czytaj dalej Atopowe zapalenie skóry i leczenie cz. II: nowe i stare sposoby

Atopowe zapalenie skóry i leczenie cz. I: paleo i medycyna funkcjonalna

Postanowiłam zrobić research w internecie o atopowym zapaleniu skóry. Po raz pierwszy, bo po raz pierwszy mam taką potrzebę i jednocześnie możliwość: Internet, a w nim liczne informacje i zasoby w postaci czasu, znajomości angielskiego i umiejętności wyszukiwania, selekcjonowania i zbierania informacji. A więc do dzieła. Czytaj dalej Atopowe zapalenie skóry i leczenie cz. I: paleo i medycyna funkcjonalna

Faza intro diety eliminacyjnej, moje menu, disease management i pielęgnacja skóry

2015-09-12 19.51.43 2bOd środy do niedzieli, czyli przez 4,5 dnia, przerobiłam fazę intro diety eliminacyjnej. Wcześniej byłam przez tydzień na AIP i ponad rok na spersonalizowanym paleo, a przez ostatnie 2,5 roku ciągle modyfikowałam dietę. Ponieważ mam za sobą te wszystkie doświadczenia, jak np. posty, to modyfikacja nie była trudna. Wystarczyło przemyśleć sprawę i się zdecydować. Zresztą to tylko kilka dni, przeważnie 2-5, więc naprawdę da się. Do tego dieta upraszcza zakupy i gotowanie. I jest całkiem smaczna, jak lubi się rosół, marchewkę i mięso (oraz parę innych składników, z których osobiście nie korzystałam). Ja lubię. Myślę, że kolejne fazy będą trudniejsze przez zwiększoną ilość produktów (zmiennych) i dłuższy czas stosowania. Potem zamierzam przejść na AIP i może wrócić na paleo. To w dłuższej perspektywie. A teraz wróćmy do fazy intro.

Czytaj dalej Faza intro diety eliminacyjnej, moje menu, disease management i pielęgnacja skóry

Domowy peeling cytrusowy vs. peeling z The Body Shop

peeling cukrowo-pomaranczowyOstatnio zmodyfikowałam peeling kokosowo-cukrowy wzbogacając go o sok z cytryny i pomarańczy. Nowy peeling cukrowo-cytrusowo-kokosowy wspaniale pachnie i naprawdę bezpieczniej go nie próbować, bo może się to skończyć konsumpcją większej ilości słodyczy, niżbyśmy chcieli ;-). Tym razem zrobiłam zapas w słoiku, który po dwóch tygodniach w lodówce pachnie i smakuje tak samo kusząco :-) Cukier i cytryna to naturalne konserwanty, więc myślę, że można go spokojnie potrzymać dłużej. Stosowanie i efekty są takie same, ale mamy dodatkowo piękny zapach, więc przyjemność z pielęgnacji jeszcze większa. Samo robienie peelingu (nie zamieszczam dokładnego przepisu, bo wykonanie jest proste, a poza tym każdy może poeksperymentować z proporcjami) już wprowadza w dobry nastrój przed kąpielą :-) Cytryna znana jest także z rozjaśniających właściwości, więc wydaje mi się tym lepszym dodatkiem. Można oczywiście użyć też soku z innych cytrusów: limonki czy grejpfruta, a zimą dodać szczyptę cynamonu dla zapachu. Czytaj dalej Domowy peeling cytrusowy vs. peeling z The Body Shop

Ekologiczne kosmetyki i środki czystości

kosmetyki i sr czystosciKiedy już pozbędziemy się toksyn ze śmieciowego jedzenia, zbędnych leków i używek, warto zabrać się za porządek w kosmetykach i środkach czystości, żeby przestać sobie szkodzić także od zewnątrz. Myślę, że chemię w kolorach tęczy z pierwszego lepszego sklepu lepiej omijać szerokim łukiem. Alternatyw jest sporo i nie są szczególnie obciążające dla kieszeni ani ciężko dostępne. Poniżej kilka moich wypróbowanych produktów. Czytaj dalej Ekologiczne kosmetyki i środki czystości