Kocanka. Zioło dobre na wątrobę

kocankaKocanka (łac. Helichrysum) to raczej mało znane zioło i od razu przyznam, że może niezbyt smaczne. Warto jednak wiedzieć o jego istnieniu i zastosowaniu przy problemach z wątrobą. W Polsce jest dostępne chyba w każdym sklepie zielarskim (w aptekach raczej go nie znajdziemy). Opakowanie kwiatostanów kocanki (50 g) kosztuje bardzo mało, od niecałych 3 do 5 zł. Znalezienie go za granicą graniczy prawie z cudem. Dlaczego o nim piszę?
Sama piję herbatkę z kocanki regularnie od jakiś 2 lat (przyzwyczaiłam się do gorzkawego smaku) i widzę, że poprawia trawienie. Ponadto nie są znane żadne skutki uboczne, w tym przy długotrwałym stosowaniu. Wiele osób zna i stosuje w różnych formach ostropest plamisty (nawiasem mówiąc należący do tej samej rodziny roślin astrowatych), ale o kocance nie słyszało, więc może zdecyduje się dla odmiany na ten specyfik. Poza tym z medycyny czy nawet kuchni chińskiej wiemy, że wątroba lubi gorzki i kwaśny smak. Stąd też nasze upodobanie do kawy, gorzkiej czekolady czy herbatki z hibiskusa. Oba te smaki są coraz rzadsze w naszej diecie, więc warto zadbać o różnorodność i od czasu do czasu zrobić coś dla dobra swojej wątroby, a nie tylko kubków smakowych. Wątroba, nasze największe laboratorium odpowiedzialne za detoks organizmu, na pewno się odwdzięczy.

Drugim takim laboratorium są nerki, które lubią nawłoć czy skrzyp. Przez chyba rok stosowałam na przemian 3 rodzaje herbatek ziołowych: kocankę na wątrobę, skrzyp na nerki i pokrzywę (pyszna!) na ogólne wzmocnienie organizmu. Oczywiście nawet taka triada nie da rady, gdy w diecie mamy śmieci.

Jeśli ktoś lubi herbatki ziołowe, to warto trochę poczytać, poszukać i poeksperymentować, bo jest ich całe mnóstwo i mogą fajnie urozmaicić nam menu oraz poprawić zdrowie. A jeśli nie wiemy czy lubimy albo jeszcze nie lubimy, to tym bardziej, bo mamy cały wielki świat ziół do odkrycia ;-) Z moich doświadczeń z mieszkania, jak dotąd, w trzech krajach wynika, że Polska ma bardzo bogatą tradycję zielarską, którą warto kultywować.

  • Ula

    Ja od dzisiaj pije czystek, podobno tez rewelacyjny, zobaczymy :-)

  • Slyszalam na razie same dobre opinie o czystku, ale jeszcze nie probowalam. Daj znac, jak beda jakies efekty. A moj obecny zestaw ziol to melisa, rumianek, kocanka i Herbatka Magnacka Pani Stefanii;-)