Prosty przepis wielkanocny. Paleo mazurek bez pieczenia

IMG_20160326_1103102_smallPierwszy raz w życiu robiłam mazurek i jestem zachwycona tym ciastem. Bez pieczenia, paleo, do zrobienia też w wersji AIP. Wcale nie żałuję, że nigdy nie umiałam piec tradycyjnych ciast z mąki, jajek i cukru. Do mazurka zainspirował mnie przepis, który podesłała mi moja paleo koleżanka Ula :-)

Składniki:

Spód:

  • 1 szklanka namoczonych lub lekko rozgotowanych daktyli
  • 2 szklanki wiórek kokosowych
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Krem:

  • 2 awokado
  • 4 łyżki kakao lub karobu (myślę, że kawa z cykorii też by dała radę)
  • Opcjonalnie: łyżka miodu, trochę kurkumy

Dekoracja:

To, co akurat mamy w kuchni: wiórki kokosowe, chipsy kokosowe, płatki migdałowe lub owoce np. truskawki, nasiona granatu

Sposób przygotowania:

Składniki na spód miksujemy. Jeśli ciasto jest za suche, dolewamy trochę wody z namaczania / gotowania daktyli lub mleka kokosowego. Kiedy masa zrobi się wilgotna i plastyczna, wyklejamy nią foremkę. Myślę, że spód można też upiec, ale osobiście wolę go odstawić do lodówki na czas przygotowania kremu. Krem robimy w blenderze, do którego wrzucamy pokrojone na plastry awokado, dodajemy kakao i ewentualnie trochę wody z daktyli lub mleka kokosowego, żeby ułatwić sobie blendowanie. Wyjmujemy spód z lodówki. Proponuję wysypać przynajmniej boki wiórkami kokosowymi. Białe boki będą ładniej komponować się z ciemnym kremem. Krem nakładamy łyżką do foremki i wygładzamy. Dekorujemy. Ciasto można jeszcze lekko schłodzić. Trzeba uważać przy krojeniu, bo krem jest dość delikatny.

Polub lub udostępnij