Wielka niespodzianka w Wielkiej Brytanii

P1050994Po wcześniejszych życiowych przygodach w dwóch krajach UE, wieloletnim wkuwaniu angielskiego, wchłanianiu wszelkich wytworów kultury anglosaskiej, studiowaniu filologii obcej oraz pewnym doświadczeniu w tłumaczeniu, którego najważniejszym zadaniem jest przecież odpowiedni przekaz na podstawie wcześniejszego porównania językowego, kulturowego i wszelkiego innego, wydawać by się mogło, że wiele mnie na nowej obczyźnie nie zaskoczy. A jednak. Najdziwniejsze jest w tym wszystkim chyba to, że najbardziej dziwi mnie, że w ogóle tak wiele mnie mogło zaskoczyć. Niespodzianek jest cały alfabet od A jak autobus po Z jak zwierzęta.