Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. I

zdjęcie z anglojęz. Wikipedii

Infekcje zatok są częste. Uważa się, że przewlekłe stany zapalne zatok to jedna z najczęstszych chorób przewlekłych w ogóle! Niby nic wielkiego, ale dyskomfort jest… Czyżby naprawdę nic wielkiego? Zatoki wpływają na oddychanie (trudno o coś bardziej fundamentalnego dla życia i zdrowia), a ich niedrożność tylko poprawia warunki do istnienia patogenów np. bakterii beztlenowych. Mogą powodować problemy ze snem (bezdech senny to preludium do wszelkich możliwych chorób i wypadków). Rzadko, ale mogą zdarzyć się powikłania. Należy też pamiętać o tym, że zatoki mają swój mikrobiom, który może wpływać na mikrobiom w innych częściach ciała jak uszy czy reszta dróg oddechowych. Wiemy, jak niebezpieczne mogą być bakterie w jamie ustnej (próchnica a ryzyko zawału), więc nie lekceważmy tych w nosie. Zresztą chore zatoki, leżące tak blisko mózgu, mogą być powiązane z poważniejszymi chorobami i to dość, że tak napiszę, odległymi w czasie np. z chorobą Alzheimera. Mam nadzieję, że teraz wszyscy już nabrali przekonania, że warto zadbać o zdrowe zatoki;-). Pytanie teraz jak?

Czytaj dalej Domowe sposoby na zatkane zatoki cz. I

Podsumowanie 2016 i plany na 2017 rok

Dziś post dla zebrania myśli na przełomie dwóch lat. Od końca 2015 roku czas upływał pod znakiem skóry i rok temu było zdrowotnie naprawdę nieciekawie. Wtedy sobie myślałam, łykając suplementy, że przecież to podobno tylko stan zapalny, więc da się nim manipulować. Nie udawało się za bardzo, ale dopiero teraz wiem lepiej dlaczego;-) Nauczyłam się lepiej pielęgnować moją wrażliwą skórę, ale w pewnym momencie przestało i to wystarczać. Rok później, czyli pod koniec 2016 r., odkryłam znaczenie prawidłowego ph skóry i wszystko ułożyło się w całość:-) Mam nadzieję, że jak tak dalej pójdzie, problemy ze skórą mam na przyszłość z głowy. Eksperymentuję teraz dalej z pielęgnacją i na pewno wszystko opiszę, tylko po prostu potrzeba mi czasu na wypróbowanie i ocenienie skuteczności różnych substancji. Czytaj dalej Podsumowanie 2016 i plany na 2017 rok

Czy zaburzenia ph skóry mogą powodować AZS i marsz atopowy?

Zapraszam dziś na kontynuację tropienia przyczyn atopowego zapalenia skóry i poszukiwań skutecznych terapii. Odkąd poprzez zainteresowanie własnym zdrowiem, stylem życia paleo i medycyną funkcjonalną moja uwaga zwróciła się na mikrobiom skóry i probiotyki, pierwsze sukcesy z ich domowym zastosowaniem i otrzymanie cennej wskazówki sprawiły, że postanowiłam zgłębić temat i zrobić research na temat związku ph skóry i jej zdrowia. Czytaj dalej Czy zaburzenia ph skóry mogą powodować AZS i marsz atopowy?

Probiotyczny eksperyment, ph skóry i AZS

Przyszedł wreszcie czas na kolejnego posta o skórze. Ostatnio, jeszcze latem, pisałam o poprawie stanu mojej skóry i 4 poradach, jak o nią dbać. Wprowadziłam niedawno w życie ostatnią z tych porad, czyli suplementację kolagenem, ale bez większych efektów. Wydawało mi się jednak, że temat został już ogarnięty, ale oczywiście znów coś się zaczęło psuć w październiku. Kolejna taka koszmarna jesień/zima jak ostatnio… Lepiej nawet nie myśleć. Tym razem pomógł mi mały eksperyment. Niemal przypadek. I kolejna dobra rada. Złapałam nowy trop. Zrobiłam research (zresztą dobrze być zawsze na bieżąco…) i… chyba dokonałam naprawdę przełomowego odkrycia w kwestii zdrowia skóry:-) Naprawdę na miarę ćwierćwiecza moich coraz bardziej uciążliwych problemów skórnych. Jakiego odkrycia? Dowiecie się z dalszej części posta.

Czytaj dalej Probiotyczny eksperyment, ph skóry i AZS

Lampka LivingColors i inne moje sposoby na sen

lampkaPrzyszła pora na nową kategorię na blogu: paleo gadżety, czyli produkty, które zostały przeze mnie wypróbowane i pasują do mojego stylu życia paleo. O ile zdarzają mi się dni bez parowaru i ciężkiej, ale mojej ulubionej, bo jak dotąd niezniszczalnej patelni firmy BergHoff, o tyle nie zdarza mi się już od ponad roku nie korzystać codziennie z lampki LivingColors firmy Philips. Dlaczego? Bo lepiej śpię:-) Chociaż nie jest to jedyny gadżet, którego używam w tym celu, to na pewno jeden z moich najulubieńszych! Zapraszam na posta o paleo gadżetach wspomagających sen i prawidłowy rytm okołodobowy potrzebny nam do normalnego funkcjonowania. Czytaj dalej Lampka LivingColors i inne moje sposoby na sen

Zakupy w chińskim sklepie. Fioletowe bataty, homary i durian

IMG_20160409_122415Niedawno odkryłam kolejne fajne źródło paleo jedzenia w UK: chińskie sklepy. Jeśli macie dostęp do azjatyckich sklepów, koniecznie zajrzyjcie i sprawdźcie, co mają w ofercie. Pierwszy sklep, do którego trafiłam, miał kilka fajnych produktów. Kiedy wracałam tam kolejny raz, zajrzałam po drodze do drugiego takiego sklepu. I na pewno będę tam wracać :-) Co ciekawego można znaleźć w takich sklepach? Chyba najpyszniejsze chipsy pod słońcem (z tajlandzkiego owocu durian), fioletowe bataty, puszki z kremem kokosowym, makaron z yama i… Czytaj dalej Zakupy w chińskim sklepie. Fioletowe bataty, homary i durian

Jak przeprowadzać reintrodukcję na diecie eliminacyjnej?

owocowy usmiech2Autoimmunologiczne paleo czy inne restrykcyjne diety eliminacyjne nie są celem samym w sobie. Stosowane powinny być przejściowo w celu zdiagnozowania problemów, określeniu bezpiecznych i problematycznych pokarmów oraz poprawieniu stanu zdrowia na tyle (wyleczenie, remisja), żeby pokarmy stwarzające początkowo problemy, mogły zostać ponownie wprowadzone do diety, ewentualnie nie powodować dolegliwości w przypadku okazjonalnego (np. cheat meal) czy przypadkowego skonsumowania. W niektórych przypadkach pewne produkty pozostaną problematyczne i niedozwolone (np. gluten). Często takie diety mają różne fazy i wtedy wprowadzanie nowych pokarmów odbywa się etapowo np. w diecie GAPS. Optymalnie wprowadzać powinno się jednorazowo jeden pokarm obserwując reakcje organizmu i opisując je w dzienniczku diety. Poniżej przedstawię sposób na reintrodukcję i jak to u mnie wygląda(ło) w praktyce.

Czytaj dalej Jak przeprowadzać reintrodukcję na diecie eliminacyjnej?

Co jeść, czego nie i dlaczego

Przez większość życia wydawało mi się, że normalnie albo zdrowo się odżywiam. Byłam jednak długo na diecie bezmlecznej, więc powinnam była mieć świadomość potencjalnej szkodliwości niektórych pokarmów uważanych powszechnie za zdrowe (pytanie: dla kogo? dla młodych, zdrowych mężczyzn, na których robiono badania? dla myszy?). Jednak jakoś cały czas dowiadywałam się tylko o tym, jakie to dane produkty są zdrowe, dlaczego powinno się je jeść, a jeśli nie można ich jeść (a nie: nie powinno się), to jest się chorym (czyżby?) albo coś jest nie tak z daną osobą (jakieś dziwadło, przecież nikt inny tak nie ma), ewentualnie: je się, ma się złe samopoczucie / nienormalne symptomy, ale przecież wszyscy tak mają i to objaw starzenia się (starzenie się przed 30???). Czyżby? Czytaj dalej Co jeść, czego nie i dlaczego

Kokosowa śmietanka

kokosowa smietankaKomu kawy ze śmietanką? W dodatku pysznej, zdrowej i łatwej do zrobienia w domu? ;-) I to kokosowej :-) Dla wszystkich na diecie paleo, autoimmunologicznym paleo czy nawet pegan. Koniecznie wypróbujcie poniższy przepis! Odkąd postanowiłam robić kokosową śmietankę, zawsze trzymam puszkę mleka kokosowego w lodówce. Najlepiej mieć je schłodzone przynajmniej przez noc. Mleko nie może być w wersji light. Poza tym zależy nam na jak największej zawartości kokosa w składzie i braku zbędnych dodatków. Wyjmujemy schłodzone mleko, otwieramy puszkę i…

Czytaj dalej Kokosowa śmietanka